Francja: Orange Vélodrome na sprzedaż?!

źródło: własne [KT]

Francja: Orange Vélodrome na sprzedaż?! Jaka jest przyszłość Orange Vélodrome po ostatnim ogłoszeniu burmistrza? Zadeklarował on bowiem chęć sprzedaży stadionu w Marsylii ze względu na wysokie koszty utrzymania ponoszone przez miasto.

Reklama

Zbyt drogi dla miasta

Po przedstawieniu audytu podkreślającego „katastrofalną” sytuację finansową miasta, burmistrz Benoît Payan zadeklarował chęć sprzedaży Orange Vélodrome, największego ze wszystkich stadionów w Ligue 1 Uber Eats. Payan stwierdza, że ​​posiadanie stadionu nie jest już opłacalne dla miasta. Znalezienie kupca wydaje się dobrym rozwiązaniem, aby odciążyć finanse miasta.

- Chcę sprzedać stadion, bo nas za dużo kosztuje. Chcę go sprzedać, ponieważ jest to niewłaściwe zarządzanie finansami - wyjaśnił Payan w relacji na Facebooku.

Miasto jest właścicielem stadionu, a Olympique de Marseille (OM) płaci około 5 mln € (obecnie 22,4 mln zł) rocznie z tytułu wynajmu. W listopadzie 2020 roku regionalna izba obrachunkowa oceniła, przygotowując raport o efektywności zarządzania miastem, że ​​czynsz płacony miastu jest zbyt niski. W podsumowaniu uwzględniono rekomendację, że roczna kwota wynajmu powinna wzrosnąć przynajmniej do 8 mln € (35,8 mln zł). Autorzy audytu potępili również dotacje w wysokości 52,2 mln €, wypłacone w latach 2012-2017.

Orange Velodrome, Marseille© Youn Hamelat

Samia Ghali, burmistrzyni ósmego sektora Marsylii, stara się jednak uspokajać kibiców. - Jeśli sprzedamy stadion, to - z mojego punktu widzenia - musi on trafić do właściciela Olympique Marsylia z klauzulą, że klubu i stadionu nie będzie można odsprzedać osobno. Musi być zabezpieczone miejsce dla kibiców. Sprzedaż musi przebiegać spokojnie, bez pośpiechu i z uwzględnieniem wszystkich okoliczności - zapowiedziała w rozmowie z Europe1.

Ciemne chmury nad OM

Deklaracji burmistrza Marsylii towarzyszy burzliwy i kryzysowy okres dla OM. Tylko w ostatnich dniach na klub spadł kubeł zimnej wody w postaci dymisji trenera. Portugalski trener André Villas-Boas opuścił okręt będący na wzburzonym morzu.

Dodatkowo kibice OM pokazali bezpośrednio co myślą o strategii i zarządzaniu klubem. Setki wściekłych „kibiców” włamało się na klubowy teren i spowodowało znaczące szkody w ramach protestu. Zagorzali członkowie grup ultras, którzy demonstrowali przeciwko klubowym rządom, w tym słabym wynikom sportowym, zebrali się przed ośrodkiem treningowym La Commanderie, rzucając racami dymnymi i petardami. Marsylia przełożyła swój mecz po tych chuligańskich wybrykach.

Orange Velodrome, Marseille© SCAU

Jakby tego było mało, francuski futbol znajduje się dzisiaj w wyjątkowo niebezpiecznej sytuacji finansowej. Stabilność gospodarcza stanęła pod znakiem zapytania, gdy hiszpańska agencja Mediapro rozwiązała czteroletni kontrakt telewizyjny, o czym informowaliśmy niedawno. Po odwołaniu sezonu 2019/20, kiedy pozostawało jeszcze kilka meczów do rozegrania, Professional Football League (LFP) zaciągnęła pożyczkę bankową w wysokości 120 mln € (544 mln zł) na pokrycie nieodebranych od Mediapro płatności dla klubów. W maju ubiegłego roku zapewniono również 224 mln € (1,01 mld zł) pomocy rządowej.

LFP tymczasowo rozwiązała swoje problemy, uzgodniwszy umowę z Canal+ na pokazywanie meczów Ligue 1 Uber Eats i Ligue 2 BKT do końca sezonu 2020/21. W porównaniu z poprzednią umową dochody jednak będą niższe o 49% w przypadku Ligue 1 i o 40% w odniesieniu do Ligue 2.

Bogata historia

Orange Vélodrome, zaprojektowany przez architekta Henri Ploquina, został zainaugurowany w 1937 roku na oczach ponad 30 000 widzów. Kojarzony jest z najlepszymi czasami dla sportu w Marsylii. Początkowo stworzony, aby pomieścić 35 000 osób, był wielokrotnie rozbudowywany w XX wieku. Znaczącymi zmianami były te poprzedzające finały mistrzostw świata w 1998 roku, kiedy stadion zwiększył swoją pojemność do 60 000 miejsc.

Orange Velodrome, Marseille© Mathieu

Rekonfiguracja przeprowadzona w 2014 roku napisała nowy rozdział w historii francuskiej areny. Decydując się na przebudowę słynnego Vélodrome przed UEFA EURO 2016, wzięto pod uwagę trzy główne kryteria: zadaszenie wszystkich krzesełek, stworzenie dodatkowych miejsc biznesowych oraz zwiększenie pojemności. Stadion ostatecznie osiągnął pojemność 67 000 miejsc. Od czerwca 2016 roku obiekt nosi nazwę Orange Vélodrome, po tym jak Arema (operator stadionu) i Orange podpisały dziesięcioletnią umowę sponsoringu tytularnego.

Znany na całym świecie jako dom Olympique Marsylia, stadion był jednym z obiektów UEFA EURO 2016, gdzie odbyły się cztery mecze fazy grupowej, jeden mecz ćwierćfinałowy i jeden półfinał. W tym czasie odnotował wysoką frekwencję na poziomie 92,2%, podczas gdy frekwencja turniejowa wyniosła 91,7%. Co więcej, marsylski stadion znalazł się na liście siedmiu ośrodków, które ugoszczą piłkarskie rozgrywki w ramach Igrzysk XXXIII Olimpiady (Paryż, 2024). Orange Vélodrome to największa arena spośród wszystkich w Ligue 1 Uber Eats.

Autor: Karol Tatar

Reklama