Raport: Frekwencja w Ekstraklasie jesienią

źródło: własne

Raport: Frekwencja w Ekstraklasie jesienią Lech i długo, długo nic. Legia i Wisła w odwrocie z powodu protestów, a Lechia i Śląsk od roku nie zrobiły postępu pod względem liczby widzów. Na trybunach runda jesienna miała więc jedną gwiazdę – Lecha Poznań ze średnią widownią aż 23 595 osób na mecz.

Reklama

Podobnie jak przed rokiem, Gabriel Dutkiewicz przygotował dla naszych czytelników podsumowanie liczby widzów na stadionach Ekstraklasy. Co z niego wynika? Że Lech nie miał sobie równych jesienią jeśli chodzi o przyciąganie widzów.

Rekordowy mecz „Kolejorza” z Legią przy Bułgarskiej był jesienią tym, czym w zeszłym sezonie pojedynek Śląska Wrocław z Wisłą Kraków. Wtedy Śląsk dopiero wprowadzał się na Stadion Wrocław i nadzieje były wielkie, ale dziś są już zweryfikowane. Zamiast 93% biletów sprzedanych jesienią 2011, teraz klub jest w stanie zbyć jedynie 34% - wyprowadzka z Oporowskiej boleśnie zweryfikowała wielkie plany już po roku.

Znaczące spadki notują kluby, które borykają się z konfliktami wewnątrz swoich struktur. Widownia na Łazienkowskiej spadła aż o 4 tys. na mecz, w Krakowie przy Reymonta z dnia na dzień liczba widzów zmniejszyła się o połowę. Problemy miały też Widzew czy Jagiellonia, gdzie mimo skromnych możliwości widownia tej jesieni też stopniała.

Niezmiennie „ciśnie się” Górnik, jedyny klub z trybunami zawsze wypełnionymi powyżej 90%, ale to już ostatnia taka jesień, jeśli nic nie spowolni prac przy Roosevelta. Na przeciwnym biegunie, choć z podobną średnią, jest GKS Bełchatów, niezmiennie zajmujący ostatnią pozycję i pod względem bezwzględnej liczby widzów, i procentowego zapełnienia.

Jeśli chodzi o podział na kolejki, zdecydowanie najlepiej prezentuje się piąta, z końcówki września. Wtedy Lech i Legia grały przed ponad 26 tysiącami każdy, a Wisła i Śląsk jako kolejne zgromadziły po kilkanaście tysięcy. Ogółem jednak takich owocnych weekendów było bardzo niewiele, bowiem z 15 kolejek zaledwie 4 miały średnią ponad 10 tys. widzów na mecz.

Resztę, z podziałem na kluby i poszczególne spotkania, znajdziecie w przygotowanym przez Gabriela raporcie. Zapraszamy!

Reklama