Ateny: A jednak! Nowy stadion Panathinaikosu powstanie

źródło: własne [MK]

Ateny: A jednak! Nowy stadion Panathinaikosu powstanie Wizja pochodzi jeszcze z 2006 roku, upadła kilka lat później, a jednak dojdzie do realizacji. Z ok. 40 tysiącami widzów to ma być największy klubowy stadion Grecji. Oto, co się ostatnio wydarzyło.

Reklama

Pierwszy raz o planie tego stadionu pisaliśmy ponad dekadę wstecz. Przed końcem 2012 roku upadł i miał zostać zastąpiony zupełnie innym, mniej kosztownym. Dziś jednak wydaje się, że nic już nie zatrzyma nowego stadionu Panathinaikosu przed powstaniem. Jak to się stało? Wizja Votanikos Areny stała się częścią rządowego programu odbudowy ekonomicznej i w ciągu ostatnich 2 tygodni zrobiono więcej niż przez ponad dekadę.

Dzierżawa na 99 lat

Najpierw, 15 listopada doszło do podpisania 99-letniej umowy dzierżawy. Na jej mocy Panathinaikos AO (wielosekcyjny) będzie nieodpłatnie gospodarował terenami w dzielnicy Votanikos, natomiast Panathinaikos AE (piłkarski) będzie płacił mu czynsz za grę na nowym stadionie. Z tego czynszu PAO ma utrzymywać swoje niedochodowe sekcje, zachowując charakter organizacji sportu powszechnego.

Votanikos Arena + Stadio Leoforos = Double Regeneration

Dodatkowo, piłkarska spółka będzie musiała płacić miastu określoną sumę (jeszcze niesprecyzowana, prawdopodobnie w okolicach 1 mln € rocznie) przez 30-40 lat, spłacając w dużej mierze wkład publiczny w budowę stadionu.

Finansowanie zabezpieczone

20 listopada doszło do wielostronnego porozumienia, na mocy którego rząd Grecji, urząd miasta Aten, Panathinaikos oraz kionsorcjum Eleonas (dwa banki kredytujące: Alpha oraz Piraeus) sfinansują wspólnie inwestycję.

Tu trzeba dodać, że chodzi nie tylko o stadion, ale również o dużą halę widowiskową dla koszykarzy (nawet 10-12 tys. widzów), mniejszą halę siatkarską, basen olimpijski i inne funkcje dla kolejnych sekcji Panathinaikosu. Za sam stadion ma odpowiadać miasto, które planuje wydać ok. 72 mln € (322 mln zł), całość inwestycji powinna kosztować 163,5 mln € (732 mln zł).

Votanikos Arena + Stadio Leoforos = Double Regeneration© A&S Architects

Takie założenia są bardzo skromne i wydają nam się nierealistyczne, jednak nie mamy w tej chwili dostatecznej pewności, by kwestionować otrzymane informacje. Na pewność wszyscy musimy poczekać do drugiej połowy 2021 roku, bowiem wtedy (30 września) mają zakończyć się procedury związane z przygotowaniem kompletu dokumentacji. Do 30 listopada 2021 ma być już pozwolenie na budowę. Prace budowlane mają rozpocząć się z końcem przyszłego roku i potrwać 3 lata.

Co dostanie Panathinaikos w 2024 roku?

Tu musimy poddać kolejną wątpliwość: w memorandum podpisanym 20 listopada widnieje informacja o stadionie na co najmniej 35 tys. miejsc. Jednak minister rozwoju i inwestycji Adonis Georgiadis zapewnił niedawno, że arena piłkarska pomieści tyle, ile planowano wcześniej, tj. 40 tysięcy widzów.

Votanikos Arena + Stadio Leoforos = Double Regeneration© A&S Architects

Jeśli tak, to będzie zbieżny z planami sprzed półtorej dekady, które zakładały właśnie ok. 40 tys. widzów. Zresztą, świeże wizualizacje od A&S Architects potwierdzają, że stadion nie zmienił się znacząco od 2006 roku.

Widownia wciąż będzie podzielona na cztery niezależne trybuny z dachem podpieranym na kolumnach w narożnikach. Trybuny za bramkami otrzymają dwa poziomy, te wzdłuż boiska po trzy. Zaplecze ma uwzględniać maksymalnie do 8 pięter, z czego do 3 podziemnych (pod parkingi).

Co się stanie ze starym stadionem?

Poczciwy Stádio Apostolos Nikolaidis (Leoforos) ma wkrótce dokończyć żywota. To obecnie najstarszy wciąż używany stadion piłkarski w Grecji, z historią sięgającą 1922 roku. Na stulecie będzie wciąż w użyciu, jednak w 2024 może zostać zburzony. Docelowo Panathinaikos odda tereny na wschód od ścisłego centrum, a w miejscu stadionu powstanie podziemny parking miejski z parkiem dla mieszkańców na wierzchu.

Votanikos Arena + Stadio Leoforos = Double Regeneration© A&S Architects

Reklama