Kapsztad: Historyczny sponsor, DHL przejmuje Cape Town Stadium

źródło: własne [MK]

Kapsztad: Historyczny sponsor, DHL przejmuje Cape Town Stadium Choć od Mistrzostw Świata minęło 10,5 roku, to dopiero podpisano pierwszą umowę naming rights związaną ze stadionem tej imprezy. A i to okazało się możliwe dopiero po zmianie sportu z piłki nożnej na rugby.

Reklama

Pierwszy piłkarski Mundial w Afryce miał być trampoliną dla piłki nożnej w RPA. Minęła jednak dekada, podatnicy wciąż spłacają deficytowe stadiony, a rozwój piłkarski nie nastąpił. Co więcej, próby budowy silnych piłkarskich gospodarzy przynajmniej dla największych obiektów nie powiodły się.

W Kapsztadzie już w 2018 stwierdzono, że rugby to jedyna szansa, by regularnie zapełniać stadion i pozwolić mu na siebie zarobić. W ramach przygotowań do tego kroku zatwierdzono stworzenie aż 162 dodatkowych lóż biznesowych.

Cape Town Stadium

Od 2021 roku formalnie grę na obiekcie zacznie drużyna Stormers, dotąd grająca na Newlands Stadium. A ponieważ rozgrywki rugby union są wspierane przez firmę kurierską DHL, udało się zabezpieczyć jej udział w komercjalizacji obiektu.

W piątek ujawniono oficjalnie, że DHL będzie partnerem stadionu przez 4 lata, wpłacając za prawo do nazwy 11 mln randów, czyli ok. 2,7 mln zł rocznie. To ułamek wartości, jaką szacowano jeszcze przed Mistrzostwami Świata 2010, ale realia rynkowe zdecydowały – przez dekadę nikt nie chciał przejąć nazwy na wyższych stawkach.

Tym samym od stycznia Cape Town Stadium będzie pierwszym stadionem Mundialu 2010, który będzie cieszył się skomercjalizowaną nazwą. Wyjątkiem jest FNB Stadium w Soweto, jednak tamta umowa została zawarta jeszcze w 1989 roku, dlatego nie ma nic wspólnego z boomem, jaki miał nastąpić – a nie nastąpił – po 2020 roku.

Cape Town Stadium

Reklama