Londyn: West Ham chciałby przejąć stadion, ale...

źródło: BBC / Standard.co.uk

Londyn: West Ham chciałby przejąć stadion, ale... Podczas swojego wystąpienia przez radą miasta wiceprezes West Hamu zapewniła, że klub chętnie przejąłby pełnię kontroli nad London Stadium, jednak nie w obecnych realiach.

Reklama

W środę wiceprezes West Ham United Karren Brady zeznawała przed radą Londynu w sprawie relacji z publicznym operatorem London Stadium. Relacje klubu piłkarskiego i spółki LLDC (oraz E20, jej spółki-córki) są przedmiotem analizy.

Zgodnie z oczekiwaniami Brady nie żałowała bardzo gorzkich słów pod adresem operatora. Wypomniała zespołowi LLDC i E20 brak doświadczenia na polu zarządzania stadionem i wyraziła „głęboką frustrację”, że oferty wsparcia ze strony WHU były odrzucane. Jej zdaniem stadion powinien już mieć nadwyżki finansowe, a tymczasem ma stracić aż 140 mln funtów w ciągu dekady.

Czego chciałby West Ham

Chcielibyśmy mieć więcej do powiedzenia w sprawie dnia meczowego, nikt nie zna tego tematu lepiej od nas. Kiedy wprowadzaliśmy się na stadion, oferowaliśmy jego kupno i wtedy bylibyśmy odpowiedzialni za wszystkie koszty. London Stadium potrzebuje strategii, powinien być perłą w koronie. Trzeba mu kontroli finansowej, inwestycji, nawet nie zbliżył się do osiągnięcia swojego potencjału, co jest niesamowicie frustrujące – wyliczała Karren Brady.

London Stadium© Queen Elizabeth Park

Zapytana, czy West Ham chciałby odkupić stadion w tej chwili, Brady nie dała jasnego potwierdzenia. – To z pewnością coś, nad czym byśmy się pochylili – stwierdziła. Jednocześnie zaznaczyła, że musiałaby mieć zgodę na wyrzucenie ze stadionu lekkiej atletyki.

Głównym problemem jest koszt odsuwania widowni na mityngi. To pozbawia transakcję wszelkich korzyści finansowych – mówiła wiceprezes. Przypomnijmy, że pierwotnie szacowano koszt dorocznego rozsuwania i zsuwania trybun na 300-400 tys. funtów. Niestety, w trakcie budowy zrezygnowano z systemu mobilnych trybun i trzeba je manualnie składać i rozkładać, co pochłania rocznie 11 mln funtów (54 mln zł!).

Brady zwróciła również uwagę, że klub chętnie przejąłby poszukiwania sponsora, ponieważ jej zdaniem to „relatywnie proste” zadanie. A jednak LLDC do dziś wydało prawie pół miliona funtów na starania i nic nie wskazuje, że jest bliżej powodzenia. Oczywiście w domyśle WHU oczekuje zmiany zasad, zgodnie z którymi lwia część zysku ze sponsora szłaby obecnie do LLDC.

Co udało się osiągnąć

W ostatnich dniach w końcu wypracowany został kompromis w sprawie wymiany dywanu otaczającego boisko. Jasno zielona nawierzchnia pokrywająca bieżnię jest kwestionowana przez West Ham od 2015 roku jako niebezpieczna dla zawodników. LLDC zgodziło się ją pierwotnie wymienić, ale na granatową – w barwach operatora. Tymczasem West Ham żądał bordowej i był gotów zapłacić za jej ułożenie.

Kompromis polega na tym, że pozostanie niewielki pas granatu, ale lwia część będzie bordowa, uwzględniając symbol klubu – skrzyżowane młoty. Być może uda się wymienić ten element jeszcze przed końcem roku.

Reklama