Liverpool: Za tydzień prapremiera nowego Anfield

źródło: LiverpoolFC.com / ThisIsAnfield.com

Liverpool: Za tydzień prapremiera nowego Anfield Zanim odbędzie się pierwszy mecz, ok. 15 tys. widzów wejdzie na nową trybunę główną Anfield w najbliższy piątek. Tymczasem klub zdradził przyszły kształt placu przed trybuną i testuje oświetlenie.

Reklama

Na nowej trybunie głównej Anfield jest już komplet ok. 18,7 tys. czerwonych krzesełek. Większość z nich po raz pierwszy zapełni się nie w dniu pierwszego meczu (10 września przeciwko Leicester), ale już w najbliższy piątek, 26 sierpnia. Ok. 15 tys. biletów przygotowano dla tych, którzy chcą jako pierwsi zobaczyć efekt trwających prawie dwa lata prac. Według najnowszych informacji klubu została już tylko resztka wejściówek.

W piątek kibicom nie będzie dane zobaczyć meczu, zamiast tego na boisku pojawią się Gary McAllister i drużyna Liverpoolu U18, którzy odbędą otwarty trening. Nie ma zresztą wątpliwości, że to trybuna będzie gwiazdą tego dnia, a kibice otrzymają dwie godziny na jej zwiedzenie i degustację posiłków z nowego menu. Podobne wydarzenie odbędzie się w poniedziałek, 29 sierpnia, tym razem z udziałem Robbiego Fowlera, zespołu Liverpoolu U23 oraz żeńskiej drużyny LFC.

Anfield

Oba otwarte treningi mają charakter imprez testowych przed ostatecznym dopuszczeniem trybuny do użytku na 10 września. Stąd też szczególna uwaga będzie poświęcona sprawnej ewakuacji wszystkich zebranych. Formalnie trybuna główna pozostaje zresztą terenem budowy, ponieważ poza widownią i głównymi strefami dla kibiców wciąż trwają prace. Oddanie do użytku ostatnich pomieszczeń, w tym docelowych szatni dla zawodników, zaplanowano na styczeń 2017.

Lampy już są

Znacznie wcześniej, bo już dziś przygotowany do użytku jest system sztucznego oświetlenia. Anfield otrzymało zupełnie nowe lampy, w sumie 198 sztuk (2kw). Oświetlenie ma ograniczać efekt migotania przy powtórkach w zwolnionym tempie, a w razie odcięcia prądu lampy nie przestaną świecić. Wczoraj przeprowadzono pierwszy test oświetlenia, które nie powinno roztaczać nad stadionem tak dużej łuny jak poprzednie.

Anfield

Przed stadionem coraz konkretniej

Pisaliśmy już o sprowadzanych z Niemiec drzewach sadzonych przed zachodnią trybuną. Pisaliśmy również o tym, że każdy kibic będzie mógł wykupić fragment bruku na przedpolu trybuny.

Dziś wiemy dodatkowo, że alejka obsadzona drzewami otrzyma nazwę 96 Avenue, honorując ofiary Hillsborough. Tam też zostanie przeniesiony dotychczasowy pomnik poświęcony ofiarom tej tragedii, który wcześniej był częścią murów trybuny.

Dodatkowe informacje dotyczą nazwisk legend, które zostaną uhonorowane dekorowanymi betonowymi postumentami na placu przed trybuną. Na liście siedmiu nazwisk znajdą się Elisha Scott, Billy Liddell, Bill Shankly, Bob Paisley, Kenny Dalglish, John Barnes oraz Steven Gerrard. Z kolei przy południowo-zachodnim narożniku znajdzie się Paisley Square, w całości poświęcony najlepszemu trenerowi w historii Liverpoolu. To też obszar, gdzie w przyszłości powstanie sklep klubowy, a w rundzie jesiennej będzie funkcjonowało miasteczko kontenerowe.

Otwarcie będzie wielkie

Wracamy więc do 10 września, gdy kibice będą mogli cieszyć się już w pełni sprawną infrastrukturą (a zawodnicy będą przebierać się w kontenerach na parkingu podziemnym). Mecz przeciwko mistrzom Anglii z Leicester na pewno będzie wyprzedany, a oficjalna pojemność 54 176 miejsc oznacza, że będzie to największy mecz od czasu pojedynku z West Ham w maju 1977 roku.

Rekord frekwencji pozostanie jednak niezmieniony nawet jeśli Liverpool w kolejnych latach zbuduje nową trybunę północną (wstępne pozwolenie już jest). Maksymalna pojemność po rozbudowie wyniesie bowiem 58,8 tys. widzów, podczas gdy najwyższa widownia w historii to 61 905 osób z 1952 roku.

Reklama