Rosja: Wołgograd ma opóźnienie, przekroczą termin FIFA?

źródło: własne | MK

Rosja: Wołgograd ma opóźnienie, przekroczą termin FIFA? Prace ziemne przysporzyły sporych problemów, przez co Arena Pobeda już na wstępie ma 1,5 miesiąca poślizgu. Jeśli nie uda się nadgonić, zrobi się gorąco jak w Brazylii.

Reklama

Nowy stadion w Wołgogradzie jest w budowie od niespełna pół roku, a już ma 1,5 miesiąca opóźnienia. Przyczyna leży, a raczej leżała w ziemi. Obiekt leżący nad Wołgą zaprojektowano z płaskimi, rozległymi fundamentami, a do ich ułożenia i zabezpieczenia nabrzeża przed osunięciami konieczne było wywiezienie ok. 250 tys. m3 gruntu. To aż o 44 tys. m3 więcej niż zakładał plan i – dla porównania – ponad czterokrotnie więcej niż przy podobnej wielkości stadionie w Niżnym Nowogrodzie.

Prace w Wołgogradzie ruszyły w październiku 2014 od rozbiórki starego stadionu Rotoru. Jeszcze w listopadzie główny wykonawca szacował, że wszystkie prace żelbetowe nad fundamentami zakończą się w pierwszym kwartale 2015, później główna płyta fundamentowa miała być przed końcem czerwca. Jednak mamy już początek trzeciego kwartału, a te prace wciąż trwają.

Arena Pobeda

Stroytransgaz nie popada w panikę. Przeciwnie, zamiast zapowiadanego zwiększenia załogi do tysiąca liczba pracowników w sierpniu podniesie się do 700. Aktualnie według firmy na placu budowy jest 450 robotników, ale zdaniem lokalnego radia Vysota 102 ta liczba to 350.

Bez nadganiania się nie obędzie. Budowa jest bowiem zakontraktowana na finisz w listopadzie 2017 i półtora miesiąca oznacza otwarcie dopiero na początku 2018. To niespełna pół roku przed Mistrzostwami Świata 2018, a 6 miesięcy jest formalnie „nieprzekraczalnym” terminem FIFA. W praktyce terminy przekraczali Brazylijczycy, na których spadła wtedy duża krytyka.

5% stadionu, 50% pieniędzy

Według ostatniego komunikatu Stroytransgaz z 16 lipca prace na stadionie są wykonane w ok. 5%. Taki raport zdano przedstawicielom FIFA na miejscu. Do tego momentu prace oficjalnie pochłonęły ok. 500 mln rubli. Wykonawca ma na razie zabezpieczoną kwotę w wysokości 8 miliardów na kolejne elementy stadionu, więc przestojów nie powinno być.

Arena Pobeda

8 miliardów to połowa całkowitej wartości kontraktu, który w listopadzie 2014 podpisano na kwotę 16,211 mld rubli (dziś ok. 1,01 mld zł). Wcześniej Stroytransgaz apelował o zwiększenie kwoty do ok. 20 miliardów, jednak zgody nie otrzymał.

Aktualnie budżet podlega ponownej ocenie po tym, jak wykonawca wdrożył program cięć. Zgodnie z zaleceniem rządowym wszystkie możliwe elementy importowane mają zostać zastąpione krajowymi, a harmonogram prac może ulec zmianie w celu ich przyspieszenia.

Reklama