Brazylia: Strajki na dwóch kolejnych stadionach

źródło: Reuters.com

Choć właściwe prace budowlane dopiero ruszają, czwarta budowa została wstrzymana z powodu strajku. Trzy dotychczasowe udało się zażegnać, z czego jeden dopiero wczoraj – podaje Reuters.

Reklama

Sytuacja Brazylijczyków na 2,5 roku przed Mundialem nie jest wesoła, bo postępy na niektórych budowach są bardzo nikłe. Zdecydowanie najgorzej jest w Porto Alegre, gdzie prace na Estadio Beira-Rio stanęły już kilka miesięcy temu i nic nie zapowiada, by miały się zacząć w najbliższym czasie. Pieniądze na gruntowną modernizację ma tam bowiem wyłożyć klub, który ich najzwyczajniej nie ma. Nie ma też finansowego wsparcia miasta i rządu, a te mogłyby uratować losy inwestycji.

Dopiero wczoraj udało się z kolei zażegnać 10-dniowy protest na placu budowy narodowego stadionu w Brasilii. Robotnicy wywalczyli wyższe pensje, lepsze warunki pracy i opiekę dentystyczną. Nieco szybciej, bo po 6 dniach porozumienie osiągnięto w Belo Horizonte, gdzie powstaje odnowione Mineirao. W tych przypadkach poślizg jest niewielki, ale podobny strajk na Maracanie trwał aż miesiąc.

Z kolei dziś już trzeci dzień trwa inny impas – na budowie Areny Pernambuco. Stadion w Recife ma być ozdobą Mistrzostw 2014, ale do zrobienia jest więcej niż w innych miastach, bo wybudować trzeba nie tylko obiekt – drogi, kolej i niemal całe „miasteczko” wokół stadionu, nazwane Cidade da Copa.

Reklama