Polska: Frekwencja na stadionach Ekstraklasy | 19. kolejka sezonu 2025/2026

źródło: Stadiony.net; autor: Paulina Skóra

Polska: Frekwencja na stadionach Ekstraklasy | 19. kolejka sezonu 2025/2026 Choć siarczysty mróz, który niemal ogarnął całą Polskę, nie zachęcał do wizyt na stadionach, znalazła się spora grupa śmiałków, którzy dopingowali swoje drużyny z trybun. Albo przynajmniej próbowali – tak jak kibice w Radomiu. Zapraszamy na pierwszy w tym roku raport z trybun.

Reklama

Tak zimno, że aż zamarzło piwo

Podczas 19. kolejki PKO BP Ekstraklasy kibice musieli zmagać się z bardzo niskimi temperaturami, przy czym odczuwalne mrozy były jeszcze bardziej dokuczliwe niż wskazywały termometry. W niektórych miejscach temperatura spadła nawet kilkanaście stopni poniżej zera.

Przykładem był sobotni wieczór w Poznaniu, gdzie podczas meczu Lecha Poznań z Lechią Gdańsk termometry wskazywały około –10°C, ale temperatura odczuwalna sięgała blisko –20°C. Jeden z kibiców zgromadzonych na Enea Stadionie podzielił się w mediach społecznościowych zdjęciem… zamarzniętego piwa. Podobne surowe warunki panowały także na innych stadionach, co czyniło tę kolejkę jedną z najbardziej mroźnych w ostatnich latach. Najzimniej było jednak w Lublinie. Mecz Motor Lublin – Pogoń Szczecin wystartował przy –14°C. Jak poinformował Paweł Mogielnicki z serwisu 90minut, od kiedy jego statystyki obejmują temperatury meczów (od 2010 roku), to najniższy wynik. Poprzedni rekord w tym zestawieniu miał paść 25 lutego 2011: Arka Gdynia – Wisła Kraków przy –13°C.

Rekordowe derby

To jednak nie odstraszyło wszystkich kibiców. A na pewno nie tych z Zabrza i Gliwic, bowiem na derbach Górnika z Piastem pojawiło się 24 344 widzów, w tym 1 434 sympatyków drużyny gości, dla których był to rekordowy wyjazd w tym sezonie.

Widowisko na Roosevelta ubarwiła też nietypowa oprawa ultrasów Torcidy. Nietypowa, bo tzw. zakazana sektorówka reprezentacji Polski, której wcześniej nie dopuszczono na PGE Narodowym podczas meczu Polski z Holandią w eliminacjach MŚ 2026.

Brak sektorówki z orłem w koronie na biało-czerwonym tle i dopiskiem Do boju Polsko! na meczu reprezentacji przyczynił się do bojkotu części widowiska i wybuchu niebezpiecznych incydentów na murawie, za które PZPN zapłacił wysoką karę finansową. Kibiców symbolicznie poparł nawet prezydent Karol Nawrocki, wyświetlając zdjęcie oprawy na Pałacu Prezydenckim w dniu meczu Polski z Maltą.

Radomski falstart

Choć mróz nie storpedował żadnego meczu minionej kolejki i spotkania udało się rozegrać zgodnie z planem, to jeden pojedynek na długo pozostanie w pamięci kibiców – chodzi o starcie Radomiaka Radom z Arką Gdynia. Piątkowy wieczór w Radomiu miał być inauguracją rundy wiosennej, jednak problemy techniczne całkowicie pokrzyżowały plany. Awaria oświetlenia sprawiła, że spotkanie nie mogło się odbyć.

Początkowo rozpoczęcie meczu zostało przesunięte, jednak awaria oświetlenia w Radomskim Centrum Sportu okazała się poważniejsza, niż sądzono. Próby uruchomienia zasilania awaryjnego zadziałały tylko na kilka minut, a po kolejnej awarii organizatorzy musieli podjąć decyzję o całkowitym odwołaniu meczu. Radomiak poniósł w związku z tym straty finansowe szacowane na około 300 000 zł, a wliczając dodatkowe koszty związane z kolejnym przyjazdem Arki, łączne straty mogły sięgnąć nawet pół miliona złotych.

Emocje i szyderstwa, które w pierwszej chwili przetoczyły się przez media społecznościowe i fora kibicowskie, już opadły. Teraz czas na konkrety. Arka Gdynia w oficjalnym piśmie zwróciła się do Ekstraklasy SA o stanowisko w sprawie wydarzeń piątkowego wieczoru, podkreślając koszty poniesione przez kibiców, którzy wynajęli specjalny pociąg do Radomia. Z kolei Radomiak w geście dobrej woli ogłosił, że kibice Arki zostaną wpuszczeni na nowy termin meczu całkowicie bezpłatnie, rekompensując im zarówno stracony czas, jak i wydatki związane z podróżą.

W piątkowy wieczór na stadionie w Radomiu pojawiło się blisko 11 000 osób, w tym około 720 z Gdyni. Ultrasi Radomiaka przygotowali kilka opraw, a choć pierwszy gwizdek sędziego nie rozbrzmiał, na trybunach obejrzeliśmy prawdziwe świetlne show. A gdyby tak rozegrano mecz przy świetle rac…

Mroźne racowiska

Kolorowo, ale bez awarii, było także na innych stadionach. W Poznaniu w młynie Kolejorza pojawiła się sektorówka, która zakryła cały parter i piętro trybuny. Wiara Lecha – napisano przy wizerunkach dwóch postaci. Odpalono kilkadziesiąt rac. Przed rozpoczęciem meczu uczczono minutą ciszy dziennikarza Andrzeja Kuczyńskiego, który zmarł 18 stycznia. Jego stałe miejsce na loży prasowej pozostało puste, przyozdobione koszulką z nazwiskiem, białą różą i oprawionym zdjęciem.

W Lublinie podczas meczu z Pogonią Szczecin odczuwalna temperatura wynosiła –14°C, jednak nie przeszkodziło to kibicom w dobrej zabawie, a piłkarzom w odniesieniu zwycięstwa. Na trybunie pojawił się napis: Gdy luty z racami, rychła wiosna przed nami, a do tego odpalono oczywiście race.

Proste przekazy są najlepsze?

Chcemy być wyżej! – napisali kibice Widzewa z trybuny prostej, naprzeciw ławek rezerwowych. Kartoniadzie w barwach klubu towarzyszyły odpalone z zewnątrz fajerwerki. Widzew na piąte mistrzostwo czeka od 1997 roku, a kibice czują, że sukces nadchodzi wielkimi krokami – w dwa okienka wzmocnienia pochłonęły przeszło 20 mln euro z konta właściciela Roberta Dobrzyckiego.

Nutkę nadziei można było również wyczuć w Warszawie, gdzie podczas meczu z Koroną Kielce gorąco przywitano nowego trenera Legii, Marka Papszuna. Żyleta skandowała jego nazwisko i powtórzyła apel z końcówki jesieni, gdy Papszun był jeszcze w Rakowie: Hej Marek, sprzątnij ten burdel!. Zupełnie inaczej potraktowano Dariusza Mioduskiego, którego uraczono transparentem z napisem: Pudel won!. Legia zagrała z Koroną na nowej murawie. Jej instalację zaplanowano na okres bezpośrednio przed spotkaniem, co wywołało kontrowersje w mediach społecznościowych.

Ranking frekwencji na meczach 19. kolejki PKO BP Ekstraklasy:

W 19. kolejce Ekstraklasy 2025/26 na trybunach pojawiło się 93 017 kibiców, co daje średnią na poziomie 11 627 osób. W tej liczbie nie został uwzględniony mecz Radomiaka z Arką.

FrekwencjaKibice gości% wypełnienia stadionuMeczStadion
24 344 1 434 86% Górnik Zabrze – Piast Gliwice Arena Zabrze
17 827 0 42% Lech Poznań – Lechia Gdańsk Enea Stadion
16 645 910 92% Widzew Łódź – Jagiellonia Białystok Stadion Widzewa
14 585 ok. 600 47% Legia Warszawa – Korona Kielce Stadion Wojska Polskiego
ok. 11 000 ok. 720   Radomiak Radom – Arka Gdynia (ODWOŁANY) Stadion Braci Czachorów
8 319 466 55% Motor Lublin – Pogoń Szczecin Motor Lublin Arena
4 093 522 27% Wisła Płock – Raków Częstochowa ORLEN Stadion
3 745 485 23% Zagłębie Lubin – GKS Katowice KGHM Zagłębie Arena
3 459 ok. 1 000 74% Bruk-Bet Termalica Nieciecza – Cracovia Stadion Termaliki

Reklama