Płock: Trybuny zburzone, a budowy nowych nie ma. Dlaczego?

źródło: TVp.pl

Płock: Trybuny zburzone, a budowy nowych nie ma. Dlaczego? Od listopada nie ma już nawet resztek po trybunach na wschodzie i północy Stadionu im. Kazimierza Górskiego. A jednak prac nad nowymi trybunami nie ma. Skąd zastój w pracach?

Reklama

Burzenie pierwszych sektorów Stadionu im. Kazimierza Górskiego rozpoczęło się latem tego roku. Do października nie było po nich żadnego śladu, a w listopadzie zakończyły się wykopy pod nowe trybuny na wschodzie i północy stadionu. To będzie pierwszy etap nowego stadionu dla 15 tys. widzów.

Od kilku tygodni zmian na placu budowy jednak nie ma. Maszty stoją pośród wykopów, a klub ma do dyspozycji tylko część głównej trybuny. Okazuje się, że wstrzymanie prac to wynik przedłużających się prac nad dokumentacją projektową.

Stadion Kazimierza Górskiego w Płocku© stylkibica.net / youtube.com/StylKibica

Trzeba pamiętać, że nowy stadion ma powstać w trybie „projektuj i buduj”, a to oznacza, że projekt musi zostać zatwierdzony. Najpierw przez miasto, które miało swoje uwagi i wymagało poprawek. Później przez urzędników, którzy mają wydać pozwolenie na budowę.

Czekamy na ostatnie dokumenty związane z pozwoleniem na budowę, trochę nam się to pozwolenie na budowę przeciąga ale jesteśmy już na finiszu, do końca roku powinniśmy to pozwolenie firmie przekazać – powiedział w rozmowie z TVP3 Andrzej Nowakowski, prezydent Płocka.

Stadion Kazimierza Górskiego w Płocku© stylkibica.net / youtube.com/StylKibica

W 2020 roku nie zobaczymy więc właściwej budowy stadionu Wisły Płock. Jedyne prace, na jakie przed Sylwestrem można liczyć, to palowanie. Proces ten poprzedzi fundamenty, których wylewanie może przypaść na trudny okres zimowy. Niemniej, firma Mirbud ma sporo czasu na realizację inwestycji. Dopiero w 2022 arena za prawie 170 mln zł musi być gotowa.

Reklama