Madryt: Tak się kończy legenda Calderón

źródło: własne [MK]

Madryt: Tak się kończy legenda Calderón Dziś jeszcze stoi, choć już ciężko poraniony. Ale w drugiej połowie września zostanie tylko jedna trybuna, ostatnia czekająca na rozbiórkę. Prochy kibiców pochowanych pod obiektem trzeba było przenieść...

Reklama

Choć trwa od lutego, to rozbiórka Estadio Vicente Calderón przez większość czasu pozostawała niezauważona. Powód: rozbierano najpierw dolne rzędy, najbliżej boiska. Ich usunięcie dało więcej miejsca do pracy dla ekipy rozbiórkowej.

W ostatnich dniach prace przyspieszyły jednak gwałtownie. Nie ma już trybun północnej i południowej, a trwa również rozbiórka wschodniej. Ponieważ przy stadionie istnieje wiele mieszkań, nie ma mowy o używaniu materiałów wybuchowych. Dlatego konstrukcja jest kruszona kawałek po kawałku.

Estadio Vicente Calderón© Turismo Madrid

Pierwszą fazą było wyburzanie niższych trybun, teraz trwa druga – usuwanie wyższych partii z trzech stron – północnej, wschodniej i południowej. Obie trybuny za bramkami musiały zniknąć z prostego powodu. Trzeba tamtędy poprowadzić drogę. Tak, przez boisko Calderón będzie dosłownie biegła jezdnia.

To zabieg tymczasowy, ponieważ pod zachodnią trybuną znajduje się tunel, któremu trzeba przed wyburzeniem zrobić objazd. Dzięki temu do końca września (przed rozpoczęciem roku szkolnego) trasa będzie w pełni przejezdna, a w miejscu stadionu zostanie tylko dwupoziomowa trybuna główna, która będzie wówczas burzona.

Estadio Vicente Calderón

Co ciekawe, przed rozpoczęciem lipcowej rozbiórki południowej trybuny konieczne okazało się przeniesienie prochów kibiców, którzy byli pod nią pochowani. Jak inne czołowe kluby, Atletico Madryt miało bowiem kwatery na urny (od 1500€ za sztukę), gdzie pochowano kilkaset osób. Jak potwierdził klub, wszystkie urny zostały przed burzeniem przetransportowane na Wanda Metropolitano.

Kilka dni temu Atletico poinformowało o sfinalizowaniu sprzedaży dwóch z trzech działek pod Vicente Calderón. Klub ma na tym zarobić ok. 100 mln €. Pod koniec 2020 roku w miejscu zburzonego stadionu powinna ruszyć budowa dwóch wież z ok. 340 mieszkaniami na 14 piętrach. Za inwestycję będzie odpowiadało konsorcjum firm Azora i CBRE.

Reklama