Płock: Procedura się przedłuża, stadion mniejszy?

źródło: PrzegladSportowy.pl

Płock: Procedura się przedłuża, stadion mniejszy? Ponad miesiąc po złożeniu wniosków wciąż nie wiemy, kto zostanie dopuszczony do przetargu na projekt i budowę nowego stadionu w Płocku. Powstało zamieszanie, a do tego spekulacje, czy nie trzeba będzie pomniejszyć planowanego stadionu.

Reklama

Nowy stadion dla Płocka zbliża się do realizacji bardzo wyboistą drogą. Ponad dwa lata po prezentacji koncepcji wciąż czekamy na wykonawcę. Na razie zgłosiły się cztery konsorcja chętne zaprojektować i zbudować obiekt przewidziany dla 15 tysięcy.

Miasto analizuje ich zgłoszenia od chwili otwarcia wniosków 7 grudnia. Potencjalni wykonawcy w trakcie wstępnego etapu procedury zgłaszali bardzo wiele zastrzeżeń i pytań, wielokrotnie słusznie.

Stadion Wisły Płock

W trakcie konieczne okazało się prostowanie wątpliwych i nieprawidłowych treści postępowania przetargowego ze strony Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska.

Aktualna decyzja środowiskowa już jest, wszystkie wątpliwości wykonawców powinny być rozwiane, ale pojawiają się inne: czy da się zbudować etapowo stadion na aż 15 tys. miejsc za zaledwie 100 mln zł? W 2016 taki budżet mógł wydawać się wystarczający, jednak dziś – przy gwałtownym wzroście cen – na podobną kwotę wyceniany jest obiekt o połowę mniejszy (również planowany jako etapowana inwestycja) w Nowym Sączu.

Według informacji „Przeglądu Sportowego” rozważane jest obcięcie pojemności w razie takiej potrzeby do 10-12 tys. miejsc. O podnoszeniu budżetu trudno mówić, ponieważ nawet zabezpieczenie wspomnianych 100 mln zł do 2022 roku na jedną inwestycję może być dla Płocka wyzwaniem. Z jednej strony na ten cel udało się zapisać aż 31 mln zł w tegorocznym budżecie, ale z drugiej – żadna próba pozyskania środków zewnętrznych nie zakończyła się sukcesem.

Reklama