Chorzów: Murawa już jedzie na Śląski

źródło: własne | MK

Chorzów: Murawa już jedzie na Śląski Ma do pokonania ponad 500 kilometrów, ale jest tuż, tuż. Pierwsze rolki trawy spod Budapesztu właśnie jadą na Stadion Śląski, by skończyć instalację zgodnie z terminem.

Reklama

Wczoraj spółka Stadion Śląski pochwaliła się na swoim kanale w serwisie YouTube wyborem trawy, która zostanie ułożona w sercu „Kotła Czarownic”. Nawierzchnia jest ścinana w szerokich na metr rolkach na plantacji Pannon Turfgrass pod Budapesztem. Do Chorzowa przyjedzie boisko z trawą mającą już prawie dwa lata, posianą według operatora uprawy we wrześniu 2015.

Dziś operator stadionu pokazał film z rolowania boiska w miejscowości Felsőpakony, skąd na Górny Śląsk jest ponad 500 kilometrów. Ciężarówki z trawą będą potrzebowały ok. jednego dnia na dojazd z Węgier do Śląskiego, na którym trwa już układanie ostatnich warstw niezbędnych do ułożenia zielonego dywanu.

Stadion Śląski

Zgodnie z terminem naturalne boisko ma być gotowe na przełomie czerwca i lipca, dzięki czemu na otwarcie we wrześniu powinno być już wystarczająco ukorzenione, bez widocznych łączeń pomiędzy rolkami.

Równocześnie z boiskiem i areną lekkoatletyczną na początku lipca powinniśmy zobaczyć komplet ponad 54 tysięcy krzesełek. W przypadku obu zadań dotrzymanie terminu nie jest zagrożone, czego dowodzi prawie 50 tys. zamontowanych siedzisk.

Na razie nie ma informacji, jaka będzie oficjalna impreza otwarcia. Na początek października zaplanowane jest pierwsze potwierdzone wydarzenie – meta Silesia Marathon. W listopadzie może z kolei odbyć się mecz towarzyski Reprezentacji Polski, jeśli nie będzie grała w barażach. Na Śląskim miał w sezonie 2017/18 grać również Ruch Chorzów, ale degradacja klubu i jego potężne problemy finansowo-organizacyjne oznaczają, że najpewniej możemy o takim partnerstwie na razie zapomnieć.

Reklama