Nowy projekt: Chelsea czerpie ze swej historii

źródło: własne | MK

Nowy projekt: Chelsea czerpie ze swej historii Nie tylko dlatego, że chce. Przede wszystkim musi. Nowe Stamford Bridge skorzysta z historycznego układu działki, zapewniając miejsce dla ok. 60 tys. widzów.

Reklama

Trzy poziomy widowni dla ok. 60 tysięcy widzów – do tego już się przyzwyczailiśmy w nowoczesnych stadionach. Jednak w wizji nowego Stamford Bridge układ trybun będzie zbliżony do pięciokąta, by możliwie najlepiej „wcisnąć” trybuny w niezwykle ciasną działkę.

Stamford Bridge

To właśnie ograniczona ilość miejsca sprawiła, że Chelsea przez lata szukała innej działki pod budowę. Dopiero w ostatnich latach, gdy wszystkie alternatywne tereny w tej części Londynu zostały zajęte przez innych inwestorów, klub został zmuszony planować przebudowę swojego istniejącego stadionu.

Kluczowa dla tej inwestycji jest taka organizacja ruchu kibiców, by co tydzień 60 tys. osób mogło bezpiecznie i komfortowo dostać się na stadion, powodując jak najmniejsze utrudnienia dla mieszkańców. Dlatego stadion otoczy podwyższona promenada, która przykryje ograniczające stadion linie kolejowe. Po północnej stronie rampa zostanie przedłużona aż do stacji metra Fulham Broadway. Porównanie komunikacji dziś i tej proponowanej:

Stamford Bridge

Słowo przebudowa jest dla tego projektu zbyt skromne – całe istniejące Stamford Bridge zostanie zrównane z ziemią i zastąpione nową konstrukcją. Koszt szacuje się na ok. 500 mln funtów (3 mld zł), a inwestycja wymusi wyprowadzenie się klubu ze swojej okolicy na 2-3 sezony.

Estetycznie stadion otrzyma wyrazistą formę graniastosłupa z licznymi nawiązaniami do historii. Dach stylizowany na te z początku XX wieku, obszerne użycie cegły w strefach dostępnych dla widzów, wysokie kolumnady nawiązujące do gotyku. Będzie nieco surowo i monumentalnie, ponieważ wysokość stadionu znacznie urośnie. Nowy dach przerośnie istniejące trybuny nawet na południu, gdzie dziś wysoko ponad widownię pną się zintegrowane ze stadionem powierzchnie użytkowe.

Stamford Bridge

Droga jeszcze daleka

Dokonana właśnie prezentacja to dopiero jeden z pierwszych etapów inwestycji. Na razie plan jest szeroko konsultowany zanim będzie można mówić o pozwoleniach czy rozpoczęciu budowy. Dziś kończy się trzydniowa ekspozycja wizualizacji na południowej trybunie Stamford Bridge.

Reklama