Narodowy: Nerwowo na zwiedzaniu, za mało wejściówek

źródło: RMF24.pl

Narodowy: Nerwowo na zwiedzaniu, za mało wejściówek Sytuacja była do przewidzenia, a jednak Stadion Narodowy znów traci wizerunkowo zamiast poprawiać swoją sytuację. Liczba chętnych na darmowe zwiedzanie przerosła liczbę wejściówek, a brak możliwości rezerwacji sprawił, że ludzie tłoczyli się w recepcji i psioczyli na zarządcę obiektu.

Reklama

Radio RMF FM sprawdziło, jak wygląda darmowe zwiedzanie na Stadionie Narodowym. Okazuje się, że nie wygląda najlepiej, bo choć Narodowe Centrum Sportu chciało zrobić ukłon w kierunku mieszkańców i turystów, wielu z nich straciło sporo nerwów na wizycie.

Przypomnijmy, że akcja ruszyła w czwartek – okres między Świętami a Sylwestrem jest „pusty” z powodu braku wycieczek szkolnych, które swoją promocję miały na początku grudnia. Tym razem darmowe zwiedzanie w grupach umożliwiono każdemu. Wystarczyło przyjść do recepcji i zapisać się na wstęp z dowolną grupą, które liczą od 15 do 50 osób.

Jednak już w czwartek rano zwracaliśmy uwagę, że tryb organizacji wycieczek (jedna grupa na godzinę) znacząco ogranicza zasięg takiej promocji. Do niedzieli włącznie może z niej skorzystać maksymalnie 1400 osób. Choć to zrozumiałe, organizator nie zwrócił na to uwagi w komunikacie zapraszającym do zwiedzania.

Praktyka potwierdziła obawy, ponieważ chętnych jest znacznie więcej. Jednocześnie brak możliwości wcześniejszej rezerwacji sprawia, że na Stadion po swój bilet przychodziły setki chętnych, którzy musieli długo oczekiwać na wstęp. Wczoraj na trwające do 18:00 zwiedzanie wejściówek brakło według RMF FM już ok. godziny 14:00.

Według danych radiostacji dopiero po interwencji reportera udało się wymóc na organizatorze akcji formę zadośćuczynienia dla zwiedzających, którym wejściówki zdobyć się nie udało. Udostępniono dla nich taras widokowy i możliwość przejścia po wewnętrznej promenadzie. Nie jest to równie atrakcyjne, jak zwiedzanie z przewodnikiem pomieszczeń na trybunie głównej, ale na pewno lepsze, niż powrót do domu z kwitkiem. Taras będzie otwarty do końca akcji.

Reklama