Bezpieczeństwo: W Bundeslidze będą skanować kibicom twarze?

źródło: Stadionwelt.de

Na razie to tylko projekt, ale już analizuje się, jak by go wprowadzić. Wszyscy wchodzący na najważniejsze mecze w Niemczech mieliby się poddać skanowaniu twarzy, by ułatwić identyfikację przestępców – informuje Stadionwelt.de.

Reklama

W Niemczech powstała grupa robocza, której zadaniem jest sprawdzenie, czy dałoby się wprowadzić na stadiony skanery twarzy. W tej chwili nie wiadomo jeszcze, czy na działanie takiego systemu pozwoliłyby możliwości techniczne. Równie ważna wydaje się jednak kwestia możliwości prawnych, bo sprawa dotyczy podstawowych wolności obywateli.

Tymczasem zgodnie z pomysłem w przyszłości na niemieckich stadionach wszyscy widzowie byliby poddani skanowaniu twarzy. Ich wizerunki byłyby przechowywane i analizowane dla lepszej identyfikacji w przypadku incydentów. Miałaby dzięki temu powstać precyzyjna baza informacji o chuliganach, która wg szacunków może liczyć w skali kraju ok. 13 tys. ludzi.

Pomysł popiera policja, dla której byłoby to użyteczne narzędzie. Powstają jednak obawy, czy narzędzie tylko do walki z chuligaństwem. Te wątpliwości podnoszą kibice i prawnicy zajmujący się ochroną wizerunku i swobód. Program zakładający wykorzystanie podobnych czytników był testowany przez Instytut Technologiczny w Karlsruhe minionego lata. Tam jednak się nie sprawdził, ponieważ kibice zaprotestowali i utrudniali identyfikację z obawy o wykorzystanie swojego wizerunku. Po stronie fanów stanął w tym wypadku minister spraw wewnętrznych Badenii-Wirtembergii Reinhold Gall. Jego zdaniem nie ma w obowiązującym prawie uzasadnienia dla podobnych metod.

Reklama