Londyn: Tottenham dostał pozwolenie na budowę

źródło: constructionweekonline.com

Chociaż „Koguty” starały się o ten dokument już prawie dwa lata, wcale nie jest pewne, czy nowy stadion powstanie. Koszt rzędu 470 mln funtów wymaga bowiem wsparcia finansowego z zewnątrz, a „Spurs” wierzą wciąż w przejęcie Stadionu Olimpijskiego”.

Reklama

Dokumenty w sprawie pozwolenia na budowę nowego stadionu Tottenham po raz pierwszy złożył jeszcze wiosną 2010, ale nie zostały rozpatrzone pozytywnie. O ile sam stadion, zaplanowany częściowo w miejscu White Hart Lane, nie budził zastrzeżeń, o tyle jego otoczenie już tak. Chodziło przede wszystkim o nieuwzględnienie historycznych budynków. Z kolei ciasna zabudowa i konieczność uszanowania jej przez klub sprawiły, że koszty wzrosły z 390 do 470 mln funtów. Później okazało się, że budowa w innym miejscu mogłaby kosztować nawet o 220 mln mniej.

Tottenham New Stadium

Dlatego nic dziwnego, że dzisiejszą decyzję o pozwoleniu na budowę klub przyjął chłodno. Przedstawiciel Tottenhamu stwierdził, że teraz przyjdzie czas na rozmowy z gminą Haringey i burmistrzem Londynu na temat wsparcia finansowego dla inwestycji. Oba te podmioty bardzo zabiegały, by Tottenham nie wyprowadzał się ze swojego obecnego stadionu, więc klub liczy, że teraz wspomogą realizację projektu.

W lipcu 2011 „Spurs” zapytali też swoich kibiców w internetowej ankiecie, czy ci byliby w stanie „dołożyć się” do kosztów budowy w podobny sposób, jak to miało miejsce na Wembley. Najbardziej zamożni fani mieliby wykupić drogie miejsca biznesowe na 10 lat i zapłacić za to z wyprzedzeniem, zapewniając zastrzyk gotówki na koszty budowy.

Tottenham New Stadium

Niezależnie od powodzenia rozmów i zabezpieczenia środków finansowych Tottenham nie rezygnuje z walki o Stadion Olimpijski. Klub zaskarżył decyzję o przekazaniu obiektu rywalom – West Ham – argumentując, że wsparcie finansowe dla tamtej inwestycji z pieniędzy publicznych jest niezgodne z prawem. Wniosek został przyjęty, a pierwsza rozprawa odbędzie się 18 października. W przypadku unieważnienia przychylnej dla West Hamu decyzji, Tottenham odzyska szanse na późniejsze przejęcie Olimpijskiego i najpewniej zrezygnuje z budowy stadionu w miejscu White Hart Lane.

Reklama