LE: Bliskie wyjazdy Wisły, dalsze Legii

źródło: własne

Wisła Kraków pojedzie do Danii, Holandii i Anglii. Legioniści wybiorą się dalej, bo choć mają w grupie PSV Eindhoven i pogromców Śląska – Rapid Bukareszt, to do kompletu zaliczą wyjazd do Izraela.

Reklama

To było historyczne losowanie grup dla polskich klubów, bo mieliśmy w nim dwóch reprezentantów. Historycznie jest też dla Wisły, bo jej stadion, jeśli będzie otwarty w całości na czas, będzie największy w grupie. Rywale są trudni sportowo, ale atrakcyjni dla kibiców zamierzających udać się na mecze wyjazdowe Wisły i Legii. Poniżej krótka charakterystyka grupowych rywali naszych zespołów.

Wisła: Londyn, Enschede, Odense (Grupa K)

Craven CottagePierwszy wyjazd do Londynu nie zakończył się dla Wisły najlepiej, ale tym razem “Biała Gwiazda” zawita nie na White Hart Lane w dzielnicy Tottenham, lecz na uchodzący za elitarny obiekt Craven Cottage, gdzie swoje mecze rozgrywa Fulham. Ostatnio co prawda był on obiektem kpin, gdy przy jednej z trybun miliarder Al Fayed postawił pomnik Michaela Jacksona, ale ten kameralny – jak na Londyn – stadion jest uosobieniem historii i tradycji. Już sama nazwa wywodząca się od domku stojącego w jednym z narożników, a także piękna, historyczna fasada jednej z trybun, świadczą o tym najlepiej. Cottage mieści obecnie 25 700 widzów, co oznacza, że dla kibiców Wisły gospodarze powinni wyasygnować co najmniej 1285 biletów.

Grolsch VestePodobne rozmiary ma obecnie De Grolsch Veste, stadion Twente Enschede. Również on był w ostatnich tygodniach obiektem wielkiego zainteresowania światowych mediów, ale z tragicznych powodów. To właśnie tam 7 lipca runął dach trybuny południowej, zabijając dwóch pracowników powiększających tę część stadionu. Przyczyny do dziś nie są ustalone, ale dzięki bezinteresownemu wsparciu kibiców nawet trybuna będąca miejscem tragedii jest już doprowadzona do porządku.

W tej chwili nie wiemy, ile będzie wynosić pojemność stadionu w meczu z Wisłą i gdzie będzie zlokalizowany sektor gości (w meczach ligowych przyjezdnych nie ma, w pucharowych – są warunkowo na tymczasowym sektorze). Na spotkaniu z Benfiką w tym tygodniu było to 24 800 miejsc, ale na fazę grupową Ligi Europy gospodarze powinni już mieć 30 100 miejsc, bo montaż ostatnich siedzisk powinien właśnie dobiegać końca. Niewykluczone, że fani przyjezdnych zasiądą właśnie na odkrytej trybunie południowej, na którą spadł dach. Krakowianie powinni otrzymać w najgorszym razie 1240 biletów, a w najlepszym 1500.

Fionia ParkOstatnim i najmniejszym stadionem na mapie wyjazdowej Wisły jest TOR-FOR Park w duńskim Odense. Ten obiekt kibice Reprezentacji mogą pamiętać z meczu przeciwko Danii, który nasi kadrowicze przegrali kilka lat temu. Ten niewielki, ale stosunkowo nowoczesny stadion mieści 15 790 widzów, czyli krakowianom powinno przypaść w udziale ok. 800 biletów. Jednak na co dzień w lidze sektor gości wynosi tu maksymalnie nawet 3295 miejsc.

 

Legia: Eindhoven, Bukareszt, Tel Awiw (Grupa C)

Philips StadionRównież do Holandii wybiorą się warszawianie. Tyle że oni zawitają na znacząco większym i bardziej znanym obiekcie – Philips Stadion w Eindhoven. Pojemność to obecnie ponad 36 000, czyli sektor przyjezdnych nie powinien na ten mecz być mniejszy, niż 1800 miejsc. A że rywal jest wielką marką, możemy być spokojni o liczny wyjazd Legii. Okazały stadion PSV Eindhoven powstał już w 1913 roku, ale przy okazji Euro 2000 przeszedł modernizację, w której powstały najbardziej dziś okazałe elementy – sektory narożne z efektownymi odciągami.

Stadionul NationalŚladami Śląska Wrocław pojadą kibice Legii do Rumunii. W tej chwili nie wiemy, czy mecze Rapidu ponownie odbywać się będą w Timisoarze, gdzie fani są zaprzyjaźnieni z tymi ze stolicy, czy może w Bukareszcie. Trzeba bowiem pamiętać, że w Bukareszcie właśnie otwarto nowy stadion narodowy, który ma być między innymi areną meczów pucharowych rumuńskich drużyn. Jeśli mecz odbędzie się w Timisoarze, do dyspozycji legionistów powinno być co najmniej 1600 miejsc, choć na co dzień sektor gości mieści tu niewiele ponad 1000 osób. W Bukareszcie goście z Warszawy mogliby liczyć na znacznie większy kontyngent. Jeśli zostałyby otwarte wszystkie trybuny, sektor przyjezdnych powinien liczyć 2780 miejsc lub więcej.

Tel AwiwNajdalszą podróżą z Warszawy będzie Izrael. Gorący klimat w tym kraju dał się już we znaki Wiśle Kraków w meczu z Beitarem, ale Legia jedzie nie do Jerozolimy, lecz do Tel Awiwu. Zagra na Bloomfield Stadium, gdzie Ekranas Kłajpeda uległ wczoraj HAPOEL-owi 0:4. Stadion powstał już prawie 50 lat temu i te najlepsze czasy ma za sobą. Mieści 15 353 osoby, więc na mocy wymogów UEFA kibice z Warszawy powinni otrzymać nie mniej, niż 770 miejsc dla siebie.

Reklama