Kraków: Po prezentacji to wciąż prowizorka

źródło: WislaKrakow.com / własne

Termin pierwszego międzynarodowego meczu przy Reymonta coraz bliżej, a pytań nie ubywa. Odpowiedzi nie dała ani czwartkowa prezentacja murawy, oświetlenia i nagłośnienia, ani też kolejna odpowiedź prezydenta Majchrowskiego na interpelację radnego Olszówki.

Reklama

W podniosłym i optymistycznym nastroju przeprowadzono czwartkową prezentację oświetlenia, nagłośnienia i murawy. To nic, że nagłośnienie tylko na jednej trybunie i jakości nie dało się zweryfikować, a oświetlenie działało na tymczasowych instalacjach i nie było skonfigurowane – prezydent Majchrowski i tak był na tyle pewny siebie, że wytykał Warszawie oddanie „tylko” trzech trybun.

Jednocześnie podczas spotkania poinformowano, że obiecany Krakowowi mecz Polska-Australia odbędzie się przy raptem dwóch trybunach. Jeśli w ogóle – okazuje się bowiem, że system identyfikacji kibiców na południowej i wschodniej ma zacząć działać dzień przed meczem. W takiej sytuacji nawet niewielki problem czy opóźnienie może oznaczać paraliż organizacyjny w dniu meczu.

Zastrzeżenia co do terminów kolejnych etapów inwestycji również są. Podczas prezentacji w czwartek wyraził je jeden z dziennikarzy, twierdząc, że wnętrze trybuny zachodniej wygląda podobnie do stanu na wschodniej sprzed ponad pół roku. Tymczasem zachodnia, główna trybuna ma skupiać większość kluczowych pomieszczeń i być gotowa za nieco ponad 2 miesiące.

Wtedy też, z końcem października, ma być oddana trybuna północna z zapleczem. Planowane jest wykonanie wszystkich prac w trybunie północnej do końca października 2010 r., a ich wartość nie powinna przekroczyć 10 mln zł – napisał prezydent Majchrowski w najnowszym piśmie do zasypującego go pytaniami radnego Dariusza Olszówki. To kolejny termin, który może budzić wątpliwości, bo po czwartkowej prezentacji – jak pisze Wislakrakow.com – wyszło na jaw, że wciąż nie ma pełnej dokumentacji tej trybuny. Okazało się, że ostatnie projekty dotarły do wykonawcy w tym tygodniu, zaś kompletne projekty wykończenia trybuny północnej wciąż nie zostały przekazane – pisze najpopularniejszy serwis poświęcony Wiśle.

A Elity nie ma

Odpowiadając na interpelację radnego Dariusza Olszówki z 30 czerwca (tak, odpowiedź po 50 dniach) prezydent Krakowa zasugerował, że wymagane w przepisach UEFA miejsce dla 400 autobusów można wygospodarować… wzdłuż trzech ulic otaczających krakowskie Błonia. Tych samych, które pełne są w zwykły weekend, a w dniu meczu Wisły (przy frekwencji rzędu 10 000, nie tej przewidzianej obecnie) opróżniają się przez godzinę po spotkaniu.

W piśmie prezydenta powraca również wywołany przez radnego temat telebimów. Miasto najpewniej nie zapewni na stadionie Wisły takich urządzeń, a na pewno nie prędko. Co ciekawe, Majchrowski przywołuje obiekt Cracovii, gdzie system włączający telebimy jest również wizualnym uzupełnieniem dźwiękowych i głosowych systemów alarmowych o wystąpieniu zagrożeń, sytuacji awaryjnych i kierunkach ewakuacji, co przy widowni na 15000 miejsc ma zasadnicze znaczenie dla zachowania bezpieczeństwa stadionowego. Najwyraźniej to, co ma zasadnicze znaczenie dla bezpieczeństwa przy ul. Kałuży, nie ma wpływu na sytuację przy Reymonta. Jak na ironię, wielkie ekrany nie są wymagane na obiektach klasy tego Cracovii (Kategoria 3), a w stadionie Wisły (Elite) owszem.

Reklama