Coraz więcej miejsc stojących w Niemczech

źródło: FSF.org.uk / własne

Choć pojawiają się opinie, że Niemcy wycofują się z używania miejsc stojących na stadionach, rzeczywistość przeczy tym teoriom. Supernowoczesna ESPRIT Arena w Dusseldorfie właśnie usunęła kilka tysięcy krzesełek, podobnie dzieje się w Hamburgu0 – wylicza FSF.org.uk.

Reklama

Zgodnie z przepisami niemieckiej federacji piłkarskiej każdy klub Bundesligi musi zapewnić swoim kibicom co najmniej 10% miejsc stojących. Ta reguła jednak często bywa zbyt niska wobec zapotrzebowania – bardzo wielu fanów woli stać na meczach, więc krzesełka są im niepotrzebne.

Jednocześnie każde miejsce siedzące to prawie 1,5 miejsca stojącego, które wymaga mniej powierzchni. Nic więc dziwnego, że wraz z powiększaniem sektorów stojących, pojemność rośnie. Tak dzieje się obecnie na niezwykle efektownym stadionie w Dusseldorfie, gdzie od czerwca trwa przebudowa trybun. W jej rezultacie od sierpnia w miejsce ok. 3000 krzesełek pojawi się 5000 miejsc stojących. Da to w sumie ok. 10 000 miejsc bez siedzisk (dwukrotnie więcej niż obecnie), czyli prawie 20% pojemności. Zmiany są odpowiedzią na apele zorganizowanych grup kibiców, którzy skarżyli się, że potrzeba znacznie więcej podobnych sektorów.

Podobnie zachowały się władze HSV, które modernizują właśnie oddany zaledwie 9 lat temu stadion, noszący od lipca nazwę Imtech Arena. Tam przybędzie ok. 3000 miejsc stojących. W 2011 roku pojemność powinna przekroczyć znacząco 60 000.

Znacznie powyżej przewidywanego minimum prezentują się też sektory kibiców stojących na nowym stadionie Alemannii Aachen i zmodernizowanym Millerntor w Hamburgu.

Reklama