Hiszpania: Stadion na dekady. Prezes Sevilli o projekcie, finansach i tożsamości klubu

źródło: Stadiony.net; autor: Paulina Skóra

Hiszpania: Stadion na dekady. Prezes Sevilli o projekcie, finansach i tożsamości klubu W Sewilli zapadły ważne deklaracje dotyczące przyszłości stadionu. Sevilla FC chce zbudować nowy Estadio Ramón Sánchez-Pizjuán w tym samym miejscu, zwiększyć pojemność i zachować legendarną atmosferę. Prezes przekonuje, że projekt ma finansować się sam i stać się filarem długoterminowej stabilności klubu.

Reklama

Prezes Sevilla FC o przyszłości stadionu i gry na La Cartuja

Prezes Sevilla FC, José María del Nido Carrasco, po dwóch miesiącach milczenia publicznie odniósł się do narastających spekulacji wokół przyszłości Estadio Ramón Sánchez-Pizjuán. W wywiadzie dla Canal Sur Radio stanowczo podkreślił, że klub nie rozważa trwałej wyprowadzki na Estadio La Cartuja. W jego ocenie wszelkie teorie o definitywnej przeprowadzce są bezpodstawne i nie mają oparcia w rzeczywistych planach zarządu.

Prezes wyraźnie zaznaczył, że jeśli dojdzie do gry na La Cartuja, będzie to rozwiązanie wyłącznie techniczne i przejściowe. Taki scenariusz mógłby mieć miejsce w okresie między rozbiórką starego obiektu a ukończeniem nowego stadionu. Klub nie przedstawił jeszcze szczegółowego harmonogramu logistycznego, ale przekaz zarządu jest jednoznaczny: Sánchez-Pizjuán pozostaje domem Sevilli. Wypowiedź miała na celu uspokojenie kibiców obawiających się, że przeprowadzka mogłaby stać się trwała, szczególnie w obliczu problemów finansowych.

Stadion Ramón Sánchez-Pizjuán został otwarty w 1958 roku.© Fabián Bravo Guerrero (Kato) | Stadion Ramón Sánchez-Pizjuán został otwarty w 1958 roku.

José María del Nido Carrasco zaprzecza planom sprzedaży gruntów

Jednym z najbardziej drażliwych tematów była kwestia ewentualnej zmiany przeznaczenia gruntów stadionowych. W przestrzeni publicznej pojawiły się spekulacje, że nowy właściciel mógłby próbować przekwalifikować teren pod inwestycje deweloperskie. Prezes kategorycznie odciął się od takich sugestii. Podkreślił, że nikt w klubie nie myśli o zmianie kwalifikacji gruntów, a jedynym celem jest budowa nowego stadionu w tym samym miejscu. Zwrócił również uwagę, że lokalizacja obiektu w dzielnicy Nervión praktycznie uniemożliwia atrakcyjną komercyjnie zmianę przeznaczenia terenu.

Budowa nowego Ramón Sánchez-Pizjuán a sytuacja finansowa klubu

W kontekście trudnej sytuacji ekonomicznej Sevilla FC prezes został zapytany, czy klub rzeczywiście jest w stanie sfinansować tak ambitną inwestycję. Odpowiedź była jednoznaczna: budowa stadionu będzie finansowana w modelu, w którym obiekt spłaci się sam.

Del Nido Carrasco wyjaśnił różnicę między ograniczeniami finansowymi dotyczącymi transferów a inwestycją infrastrukturalną. Aby podpisać zawodnika, klub musi spełnić rygorystyczne przepisy finansowe LaLiga. Finansowanie stadionu odbywa się jednak w innym reżimie – poprzez kredytowanie zabezpieczone przyszłymi przychodami generowanymi przez obiekt. W praktyce oznacza to, że nowy stadion ma przynosić wyższe dochody z dnia meczowego, hospitality, wydarzeń komercyjnych i turystyki stadionowej, co pozwoli obsługiwać zobowiązania inwestycyjne.

Projekt nowego Ramón Sánchez-Pizjuán zachowa historyczną tożsamość

Koncepcja nowego Ramón Sánchez-Pizjuán zakłada połączenie nowoczesnej infrastruktury z zachowaniem unikalnego charakteru stadionu, który od 1958 roku stanowi serce Sevilla FC. Jak podkreślał prezes José María del Nido Carrasco, nowy obiekt ma przypominać obecny stadion pod względem presji i bliskości trybun, ale jednocześnie spełniać wszystkie wymogi współczesnego futbolu i komercyjnej eksploatacji.

Kluczowym założeniem projektu jest budowa stadionu w tym samym miejscu, bez zmiany wysokości bryły. Aby zwiększyć pojemność z około 43 000 do 55 000 miejsc, murawa zostanie obniżona, co pozwoli stworzyć bardziej stromą i zwartą misę trybun. Ten zabieg architektoniczny ma wzmocnić efekt kotła i jeszcze bardziej zbliżyć kibiców do boiska.

Gol Norte jako unikalna ściana kibiców Sevilla FC

Za wstępną koncepcję odpowiada architekt César Azcárate z pracowni IDOM. Jego doświadczenie w projektowaniu nowoczesnych obiektów piłkarskich ma zagwarantować, że nowy Sánchez-Pizjuán będzie nie tylko funkcjonalny, ale również wyjątkowy pod względem atmosfery. Azcárate zapowiada, że wnętrze stadionu zostanie zaprojektowane tak, aby maksymalnie skupić energię kibiców na murawie. Szczególną rolę odegra trybuna Gol Norte, która stanie się jednolitą, stromą czerwoną ścianą, inspirowaną rozwiązaniami znanymi z Dortmundu czy Londynu.

Nowy projekt przewiduje, że Gol Norte będzie jedną, ciągłą trybuną bez podziałów konstrukcyjnych. To rozwiązanie ma sprawić, że tysiące kibiców będą tworzyć zwartą, wizualnie imponującą i akustycznie potężną ścianę wsparcia. Pozostałe trybuny – Gol Sur, Fondo i Preferencia – zachowają bardziej klasyczny układ z trzema poziomami: dolnym, środkowym i górnym. Część środkowa zostanie przeznaczona na strefy hospitality, loże i przestrzenie VIP, które mają znacząco zwiększyć przychody klubu w dni meczowe.

Nowy stadion w Sewilli będzie miał pełny dach i pojemność 55 000 widzów.© Sevilla FCIDOM | Nowy stadion w Sewilli będzie miał pełny dach i pojemność 55 000 widzów.

Nowoczesne wnętrza Ramón Sánchez-Pizjuán i całoroczne funkcje komercyjne

Koncepcja nowego Ramón Sánchez-Pizjuán wykracza daleko poza samą przebudowę trybun i zwiększenie pojemności. Projekt zakłada stworzenie rozbudowanego zaplecza administracyjno-biznesowego, które przekształci stadion w wielofunkcyjne centrum operacyjne Sevilla FC. W obiekcie znajdą się nowoczesne biura integrujące struktury klubowe, a także większy i bardziej reprezentacyjny oficjalny sklep, przygotowany zarówno na intensywny ruch w dni meczowe, jak i na rosnącą liczbę turystów odwiedzających stadion przez cały rok.

Jednym z kluczowych elementów będzie nowe muzeum klubowe, zaprojektowane w formule bardziej interaktywnej i multimedialnej. Ma ono nie tylko prezentować historię Sevilli, ale również stać się stałą atrakcją turystyczną dzielnicy Nervión. Klub od kilku sezonów notuje wyraźny wzrost zainteresowania stadionowym tour’em – liczba odwiedzających zbliża się do 100 000 rocznie – a nowa infrastruktura ma ten trend jeszcze wzmocnić i wpisać stadion w strategię rozproszenia ruchu turystycznego w Sewilla.

Nowy obiekt zostanie także wyposażony w rozbudowane przestrzenie eventowe i sale konferencyjne, umożliwiające organizację kongresów, gal, spotkań biznesowych czy wydarzeń korporacyjnych poza kalendarzem sportowym. Istotnie powiększona strefa hospitality – z lożami, przestrzeniami VIP i elastycznymi salami bankietowymi – ma stać się jednym z głównych źródeł przychodów komercyjnych. Całość uzupełni dwupoziomowy parking podziemny przeznaczony dla pracowników klubu, partnerów biznesowych oraz gości stref premium.

Zarówno władze klubu, jak i architekt projektu podkreślają, że stadion ma funkcjonować przez 365 dni w roku, a nie wyłącznie w dni meczowe. Nowy Sánchez-Pizjuán będzie zaprojektowany jako przestrzeń aktywna i dochodowa niezależnie od wyników sportowych. Model finansowania opiera się na założeniu, że większa pojemność, rozwinięta oferta VIP, intensywna działalność eventowa oraz wzrost ruchu turystycznego pozwolą generować stabilne i wyższe przychody. W długiej perspektywie stadion ma stać się jednym z filarów finansowej odbudowy i stabilizacji Sevilla FC.

Reklama