Radom: Potwierdzone, druga trybuna też do rozbiórki

źródło: własne [MK]; autor: michał

Radom: Potwierdzone, druga trybuna też do rozbiórki Dalszy wzrost kosztów, rosnące opóźnienie, ciąg dalszy kompromitacji – trudno inaczej opisać sytuację na budowie nowego stadionu Radomiaka Radom. Po północnej trybunie konieczna będzie rozbiórka również południowej.

BOOST 10.00: KIBIC ANGLII BEZ KOSZULKI Koniec promocji: 2026-06-17 22:00

Podczas wczorajszej specjalnej sesji pojawił się szereg nowych, oficjalnych informacji dotyczących sytuacji na budowie Radomskiego Centrum Sportu. W dużym skrócie: potwierdziły się pesymistyczne przecieki. Budowa stadionu będzie jeszcze droższa i potrwa jeszcze dłużej.

A przecież prace na dobre są ponownie w toku dopiero od czerwca. W tym czasie udało się ponownie zmontować rozłożoną w zeszłym roku północną trybunę. Jej częściowa rozbiórka była konieczna z uwagi na błędy pierwszego wykonawcy.

Kluczowe było wzmocnienie podłoża i fundamentów pod trybuną. Ponowny montaż prefabrykatów nie oznacza jednak wcale, że prace nad podstawą trybuny zostały zakończone. Wykonano tylko 70% tych prac, a 30% wciąż nie zostało zakontraktowane. To dokładnie taki sam stan, jak w maju – żadnego postępu. Pod całą trybuną trzeba też wymienić 1,5 m gruntu i w tej kwestii prace postępują.

przebudowywany Stadion Radomiaka przy ul. Struga, Radom© Radomski Dron

Te same błędy na południu

Niestety, podczas środowej sesji okazało się, że dokładnie takie same błędy zostały popełnione na południowej trybunie. Potwierdziły się więc doniesienia, że i tę trybunę będzie trzeba rozebrać. Również będzie tu konieczne wzmocnienie źle wykonanych fundamentów, a także wymiana części gruntu.

Demontaż trybun wynika z wadliwego wykonania montażu, niezgodnego z zasadami technicznymi wykonania tego obiektu. Po pierwsze, żadna trybuna i żaden element nie był ułożony prawidłowo na podkładkach neoprenowych. Wszystkie podkładki na trybunie południowej wypadły spod płyt stadionowych tworząc obiekt niepełnowartościowy i niemożliwy do użytkowania. Dlatego uszczelnienie obiektu i położenie płyt stadionowych w sposób prawidłowy wymaga jej demontażu. Nie da się tego zrobić inaczej – tłumaczył podczas sesji Tomasz Chrobot, dyrektor zarządzający firmy Betonox Construction, obecnego wykonawcy.

przebudowywany Stadion Radomiaka przy ul. Struga, Radom© Radomski Dron

Pierwszy wykonawca zrealizował dwa budynki (trybunę i tzw. łącznik między stadionem i halą) na jednej stopie fundamentowej. Dlatego teraz konieczne są zmiany projektowe zanim prace nad fundamentami na południu ruszą. Również w tym zakresie konieczne będą aneksy do umowy na realizację stadionu.

Czeka też nas naprawa kilku elementów zniszczonych. Nie wiem jakim sposobem, ale kilka elementów konstrukcyjnych jest spękanych; albo uległy zniszczeniu w trakcie montażu, albo uległy zniszczeniu ze względu na obniżenie stabilności gruntu. Ja tego nie umiem dzisiaj powiedzieć. Należy je wzmocnić – wyliczył wczoraj Tomasz Chrobot.

przebudowywany Stadion Radomiaka przy ul. Struga, Radom© Radomski Dron

Jak to wszystko wpłynie na koszty i terminy?

W tej chwili nikt w MOSiR ani u głównego wykonawcy nie jest w stanie powiedzieć, jakie będą wszystkie konsekwencje nowych informacji. Nie padło też uzasadnienie, dlaczego tak późno poinformowano o problemach z południową trybuną, skoro obowiązkiem inwestora (miasta) było sprawdzenie jej stanu z wyprzedzeniem (choćby w zeszłym roku, gdy sprawdzano północną).

Pewne jest, niestety, że każdy dodatkowy aneks będzie oznaczał rosnące koszty realizacji inwestycji. Co gorsza, fakt oczekiwania na aneksy i stojącej niemal w miejscu inwestycji oznacza, że termin oddania stadionu dla Radomiaka (koniec 2021) jest już nierealny. Jaki będzie ten nowy? Na razie nie można nawet prognozować, skoro porozumienia w sprawach tak prostych jak ostatnie 30% wzmocnień północnej trybuny od miesięcy nie zostały zawarte.

Autor: Michał Karaś

BetFAN