Nowy stadion: Londyński kompakt ze sporym potencjałem

źródło: własne [MK]

Nowy stadion: Londyński kompakt ze sporym potencjałem Dzielą go piłkarze i rugbyści, choć powstał pierwotnie dla tych pierwszych. Nowy stadion Brentford FC kosztował niemało, ale też obiecuje wiele. Na realizację potencjału trzeba jednak poczekać z powodu pandemii.

Reklama

Choć Griffin Park należał do bardzo lubianych londyńskich stadionów, to ścisłe sąsiedztwo domków jednorodzinnych uniemożliwiło jego przebudowę. Plany wyprowadzki dla szansy na rozwój Brentford FC mieli od początku XXI wieku, ale skonkretyzowały się one dopiero w 2012 roku. Wtedy zespół kupił 3,1 ha gruntów przy Lionel Road south, ok. 1,6 km na wschód od dotychczasowego obiektu.

Brentford Community Stadium, London© Andy Scott (cc: by-sa)

Pierwotnie zaplanowano budowę areny na 20 000 miejsc z możliwością rozbudowy do 25 000. Taka wersja otrzymała pozwolenie na budowę jeszcze w 2013 roku, jednak klub wstrzymał realizację z powodów finansowych. Wypracowano nową formułę, w ramach której poza stadionem miały powstać mieszkania (ponad 900 na czterech sąsiednich działkach). Ponieważ dopiero w 2016 udało się wywłaszczyć ostatnich właścicieli, budowa ruszyła wiosną 2017.

Brentford Community Stadium, London

Ponieważ zakupiona przez Brentford działka ma plan trójkąta ograniczonego z trzech stron torami kolejowymi, wkomponowanie w nią stadionu było niemałym wyzwaniem. Architekci z AFL zdecydowali o ułożeniu boiska na osi wschód-zachód zamiast optymalnej północ-południe. Sama bryła stadionu otrzymała z kolei nieregularny kształt zbliżony do sześciokąta. Rolę głównej trybuny przypisano południowej, ponieważ z tej strony znalazło się najwięcej miejsca na zaplecze sportowe, administracyjne i komercyjne.

Brentford Community Stadium, London© AFL Architects

W toku prac wizję przedstawioną jeszcze w 2013 zmieniano kilkakrotnie, a ostatnie zmiany pokazane w 2017 roku oznaczały obcięcie pojemności z 20 000 do 17 250 widzów. Trybuny za bramkami z dwupoziomowych zmniejszono do jednego poziomu, a północną trybunę jeszcze zmniejszono, by zmieścić wzdłuż torów drogę wewnętrzną. Jednocześnie nie wpłynęło to niekorzystnie na prognozowane zyski, ponieważ na podstawie analizy rynku zwiększono udział miejsc biznesowych z 1874 do aż 2866.

Najbardziej imponujące okazały się jednak oszczędności konstrukcyjne. Wskutek odchudzania projektu i zmian konstrukcyjnych udało się obniżyć zużycie żelbetu o 50%, a stali o 30% względem pierwotnej dokumentacji. Tej ostatniej poszło tylko 2600 ton, wliczając konstrukcję trybun. W połączeniu z systemem pobierania deszczówki oraz ok. 400 m2 paneli słonecznych na dachu głównej trybuny (ok. 30% energii stadion zużywa na swoje potrzeby) projekt doczekał się wysokiej oceny pod względem ochrony środowiska, potwierdzonej certyfikatem BREEAM.

Brentford Community Stadium, London

W efekcie cięć i uproszczeń nowy stadion ma już w całości jednopoziomowe trybuny. I choć ich kształt jest nieforemny, to z każdego miejsca na obiekcie jest optymalna widoczność. Co więcej, obiekt oferuje wysoki standard dla osób niepełnosprawnych i uwzględnia możliwość zamiany części krzesełek na miejsca stojące, gdy pozwoli na to prawo. Podtrybunie ma jeden poziom na trzech trybunach, podczas gdy na głównej obiekt wznosi się na 4 kondygnacje.

Brentford Community Stadium, London© AFL Architects

Jeśli chodzi o kolor fotelików, nie odzwierciedla on bezpośrednio barw klubowych Brentford FC, lecz stanowi mozaikę. To tylko jeden z zabiegów, by nie narzucać odbioru stadionu jako użytkowanego przez tylko jeden zespół. Już w 2016 było bowiem pewne, że drugim gospodarzem będzie drużyna rugby London Irish. By jej fani czuli się jak u siebie, architekci zadbali o wewnętrzną iluminację podtrybunia w barwach każdego z gospodarzy. Również loże można szybko przemeblować i zmienić dekoracje.

Całkowita powierzchnia zabudowy to zaledwie 22 tys. m2, z czego prawie połowę zajmuje boisko. Nic więc dziwnego, że obiekt musi być nieregularny. Jego kształt staje się jednak zaletą, ponieważ nie ma drugiego tak uformowanego obiektu na świecie. Graniasta bryła jest kryta blachą, poliwęglanem, a także proszkowane panele aluminiowe imitujące szary kamień.

Autor: Michał Karaś

Reklama