Hamburg: HSV traci grunt pod stadionem

źródło: własne [MK]

Hamburg: HSV traci grunt pod stadionem Bez obaw, to nie jest historia o upadku HSV. Klub zdecydował się odsprzedać grunt pod stadionem miastu, w zamian otrzyma środki na modernizację przed Euro 2024. Nazwa stadionu może zmienić się na mocy umowy z partnerem klubu, Deutsche Telekom.

Reklama

Gdy następca starego Volksparkstadionu powstawał w 1999 roku, koszt stadionu wynosił ok. 100 mln €. Dziś jednak wypadł poza czołówkę niemieckich aren piłkarskich, a żywotność membrany dachowej po 20 latach zbliża się ku końcowi. Inwestycje są konieczne tym bardziej, że Hamburg znalazł się na liście miast-gospodarzy Euro 2024.

Tyle że klub, który spędza drugi sezon na zapleczu Bundesligi, nie ma na proces środków. Spadek to jedno, a przetrwanie kryzysu związanego z koronawirusem to osobne wyzwanie. Dlatego w HSV zapadła decyzja, że klub odsprzeda miastu teren, na którym leży stadion. Obie strony zgodziły się, podpisując 16 września list intencyjny w tej sprawie.

Na mocy porozumienia „Rothosen” otrzymają 23,5 mln € (dziś 108 mln zł), ale wyłącznie pod warunkiem wydania tych pieniędzy na modernizację stadionu. Miasto otrzyma z kolei prawo własności do gruntu, na którym jest obiekt. To ciekawe odwrócenie ról z 1998, kiedy to miasto oddało klubowi teren za bezcen pod warunkiem, że ten sfinansuje budowę stadionu.

Volksparkstadion, Hamburg, home of HSV, Hamburger SV© Harri Schultz

Zespół ma co roku wpłacać czynsz w wysokości 1,8% wartości terenu (ok. 423 tys. €). Jednocześnie zachowuje prawo gospodarowania ziemią (w tym budowy w obrębie działki) co najmniej do 2087 roku, z opcją przedłużenia do 2117. Tym samym w wariancie minimum miasto odzyska nie tylko włożone €23,5 mln €, ale jeszcze ok. 5 mln € ponad ten pułap.

Co zmienią za otrzymaną kwotę?

HSV szacowało dotąd, że niezbędne wydatki na poprawę infrastruktury powinny zmieścić się w granicach 20-30 mln €. Jak widać, nie jest to jeszcze szczegółowy budżet. Na pewno konieczna będzie wymiana poszycia dachu, podobna do tej zrealizowanej już w Stuttgarcie.

Klub planuje również wymianę oświetlenia na system oparty o LED, nowe nagłośnienie, serwerownię i renowację zaplecza dla kibiców.

Będzie nowa nazwa komercyjna?

Od 5 lat stadion nie ma fizycznie sponsora w nazwie, ku uciesze kibiców. Stało się tak za sprawą największego indywidualnego udziałowca HSV, miliardera Klausa-Michaela Kühne (20,57% akcji klubu). Zapłacił on, by do 2019 włącznie stadion nosił historyczną nazwę i szukanie sponsora nie było konieczne.

Czas jednak leci, mamy 2020, a sponsora wciąż nie ma. Według kanału Sport1 może nim zostać Deutsche Telekom, partner komercyjny i współinwestor klubu. Nie ma jednak potwierdzenia, że rozmowy są prowadzone.

Reklama