Hamburg: HSV wraca do korzeni… za pieniądze

źródło: własne

Hamburg: HSV wraca do korzeni… za pieniądze Dość nazw sponsorowanych w Hamburgu. Od lipca Imtech Arena wróci do historycznej nazwy Volksparkstadion po 14 latach. Jednak żeby do tego doprowadzić, jeden kibic zapłacił miliony.

Reklama

AOL Arena, HSH Nordbank Arena i Imtech Arena – tak nazywał się stadion HSV od czasu jego całkowitej przebudowy. Dla wielu kibiców niezmiennie pozostanie jednak Volksparkstadionem, zgodnie z historyczną nazwą poprzedniego obiektu stojącego w tym miejscu w XX wieku.

Od 1 lipca ta nazwa znów znajdzie się w użyciu. Powrót do korzeni oznacza usunięcie ogromnego napisu Imtech, co rozpoczęło się kilka dni temu. Jednak zmiana nazwy nie oznacza braku wpływów dla HSV.

Volksparkstadion

Klub, który w minionym sezonie uniknął spadku dzięki jednej bramce w barażach, otrzyma finansowe wynagrodzenie. Za zmianę na Volksparkstadion zapłacił kibic-udziałowiec klubu Klaus-Michael Kühne, jeden z najbogatszych Niemców. Umowa obowiązuje do 2019 roku.

Oczywiście krok biznesmena nie jest bezinteresowny. W styczniu stał się jednym z kluczowych akcjonariuszy HSV i wizerunek wśród tysięcy fanów posiadających akcje jest dla niego istotny. Podobne przypadki „kupna nazwy dla kibiców” miały już miejsce wcześniej. Najbardziej znanym jest kupno ukochanej nazwy St. James’ Park przez firmę Wonga.

Reklama