Rzeszów: Futbolowy wzlot i infrastrukturalny upadek

źródło: Jakub Zaczkiewicz

Rzeszów: Futbolowy wzlot i infrastrukturalny upadek Nad futbolowym światem w stolicy Podkarpacia od jakiegoś czasu znów świeci słońce. Po wielu latach dwie rzeszowskie drużyny rozbudziły nadzieje kibiców na to, że w Rzeszowie już niebawem będziemy oglądać wielką piłkę na przynajmniej pierwszoligowym poziomie. Zostało jednak jeszcze z pewnością wiele do zrobienia zarówno przez piłkarzy jak i władze miasta.

Reklama

Wielki progres widać zwłaszcza w obszarze szeroko rozumianej strategii komunikacyjnej z kibicami. Widać, iż osoby odpowiadające za tą dziedzinę w obu klubach wiedzą co robią i w jakim kierunku zmierzają. Dobrze, że wreszcie po wielu latach położony został nacisk także i na tę sferę. Działania z tego zakresu są jedną z rzeczy, które znacząco wpływają na rosnącą (lub nie) frekwencję na obiekcie oraz potencjalną siłę pozyskiwania sponsorów.

Resovia kontra Stal

Stal Rzeszów oraz Resovia Rzeszów – dwa kluby, które od lat toczą sportowy pojedynek o miano tej najlepszej drużyny w mieście. W najnowszej historii obu tych klubów nie brakuje wzlotów i upadków. A jak prezentuje się sytuacja obecnie? Stal Rzeszów zajmuje obecnie drugie miejsce w III Lidze w grupie IV, natomiast zawodnicy Resovii rywalizują o szczebel wyżej i plasują się na 8. miejscu w II ligowej tabeli.

Biorąc pod uwagę, że rzeszowska Stal ma realne szanse na awans, to można śmiało powiedzieć, że poziom jest tu dość zbliżony. Z pewnością bardzo ciekawie w najbliższych latach zapowiada się wyścig o miano tego, kto będzie lepszy.

Najwyższy czas na miasto

Widać, iż zarówno Resovia, jak i Stal robią wszystko, aby nadgonić stracone lata oraz zbudować kluby na miarę ekstraklasy. Niestety wydaje się, że tym staraniom nie do końca kroku dotrzymują władze miasta. Od wielu lat bowiem słychać te same głosy, które można podsumować tak: „będzie awans – będzie stadion”. Tymczasem lata mijają, zaś Rzeszów pod względem infrastrukturalnym traci do innych miast coraz więcej. Natomiast czasem warto zainwestować w stadion, nie czekając wcześniej na sukcesy. Lepszy obiekt to nie tylko wzrost frekwencji, lecz także zwiększenie marki klubu.

Stadion Miejski w Rzeszowie© Bogdan Szczupaj, StadionMiejski.eRzeszow.pl

Przegląd rzeszowskich stadionów zacznijmy od Stadionu Miejskiego, na którym swoje mecze w roli gospodarza rozgrywa Stal oraz gościnnie Resovia, korzystająca z niego z powodu braku licencji na rozgrywanie spotkań II ligi przy Wyspiańskiego. Jakiś czas temu pojawiła się wypowiedź, że Stadion Miejski spełnia wymagania nawet na Ekstraklasę. Otóż niestety, ale stadion przy ulicy Hetmańskiej nie posiada chociażby odpowiedniego oświetlenia czy też podgrzewanej murawy. Więc i ekstraklasowych wymogów bynajmniej nie spełnia.

Trudno z resztą oprzeć się wrażeniu, że miasto poniekąd jest tu samo sobie winne. Tak długo odwlekano dalszą rozbudowę tego obiektu, że obecnie dokończenie go będzie sporym obciążeniem dla budżetu miasta. Ceny na rynku budowlanym wzrosły bowiem w taki sposób, że ci, którzy budowali wcześniej swoje obiekty, zdecydowanie na tym wygrali. W Kielcach ponad 10 lat temu wybudowano cały stadion za ok. 47 milionów złotych. Dziś podobny pojemnościowo stadion, co w Rzeszowie, chcą budować chociażby w Szczecinie. Koszt? 364 miliony złotych. Nie jest wielkim pocieszeniem, że tam cenę podnosi kompleks treningowy.

Stadion Miejski w Rzeszowie

Rzeszów natomiast obecnie zostaje z nową piękną trybuną, choć do remontu, która pasuje do reszty stadionu jak kwiatek do kożucha. To problem, z którym włodarze prędzej czy później będą musieli się zmierzyć.

W stolicy Podkarpacia mieści się jeszcze jeden stadion i w tym przypadku należy powiedzieć wprost – dla miasta z takim budżetem i potencjałem gospodarczym stadion Resovii jest po prostu wstydem. Z pewnością nie wypada, aby obiekt tak niskiej jakości posiadał zespół grający na szczeblu centralnym. Jeśli nawet miasto nie chce chociażby z powodów finansowych utrzymywać dwóch nowoczesnych obiektów, to należałoby dokonać przynajmniej takich prac, które pozwolą spełnić obiektowi przy Wyspiańskiego przynajmniej wymagania pierwszoligowe.

Stadion Miejski w Rzeszowie© Stadiony.net

Celowo nie wspominam tutaj o planowanym Podkarpackim Centrum Lekkoatletycznym, które miałoby pełnić także rolę nowoczesnego obiektu dla piłkarzy Resovii. Niestety, ale na ten moment wiele wskazuje na to, iż do inwestycji wcale nie dojdzie.

Stadion Resovii

Jeśli popatrzymy na miasta z tzw. ściany wschodniej, to już niemal każdy z większych ośrodków miejskich posiada nowoczesny piłkarski obiekt. Jeśli nic się w podejściu władz miejskich nie zmieni, to wkrótce Rzeszów pod względem jakości obiektów piłkarskich będzie oglądał plecy już nie tylko Mielca, lecz nawet i Stalowej Woli, gdzie powstaje Podkarpackie Centrum Piłki Nożnej. Nieodległy Lublin nie czekał, tylko budował. Efekt? Mistrzostwa Świata U20, których Polska w tym roku jest gospodarzem, rozgrywane będą m.in. właśnie na Arenie Lublin.

Prognozy na przyszłość

Z pewnością awans Resovii Rzeszów do II Ligi oraz drugie miejsce Stali Rzeszów w tabeli na półmetku rozgrywek to podstawy do optymizmu dla fanów obu drużyn. Jednak w ślad za poprawą jakości rzeszowskiej piłki musi pójść także poprawa jakości rzeszowskiej infrastruktury.

Autor: Jakub Zaczkiewicz

Reklama