Holandia: Alkmaar analizuje rozbudowę stadionu

źródło: własne | MK

Holandia: Alkmaar analizuje rozbudowę stadionu Analiza wykonalności zlecona, efekty powinny być znane w najbliższych miesiącach, może nawet tygodniach. AZ Alkmaar musi rozbudować swój stadion nie tylko dla zwiększenia zysków, ale też poprawy atmosfery.

Reklama

Już w chwili otwarcia w 2006 stadion w Alkmaar miał wstępną zgodę na rozbudowę nawet do 30-40 tysięcy widzów. Taki wariant nie był realnie potrzebny AZ Alkmaar, ale gdyby przyszło kiedyś gościć Mistrzostwa Świata... kto wie.

Ostatecznie ta utopijna wizja nie doszła do skutku, właściciel stadionu (firma DSB) zdążył zbankrutować. AZ Alkmaar musiał odkupić swój stadion, co udało się dopiero w 2017. Teraz, jak poinformował w listopadzie SLO klubu Patrick Ton, klub zamierza wrócić do pomysłu rozbudowy. Nie tak spektakularnej, ale wciąż potrzebnej.

Dlaczego? AFAS Stadion wypełnia się w co najmniej 85% na każdym meczu już od dekady, na tych największych miejsc brakuje. Braki występują również w atmosferze. Kibice są odsunięci stosunkowo daleko od boiska, a spore wnęki w narożnikach wprowadzają do wnętrza wiatr, dokuczliwy zwłaszcza w chłodne dni.

Właśnie tutaj mają powstać nowe miejsca, co oznacza, że widownia wzrośnie tylko do pewnego stopnia, ponad granicę 20 tysięcy miejsc. Widzowie będą przybliżeni do boiska, narożniki zabudowane, co powinno poprawić atmosferę. Klub rozważa również miejsca stojące, których dotąd była na AFAS Stadion garstka.

AFAS Stadion

W tej chwili nie ma jeszcze zaprezentowanego studium wykonalności, ale ma się pojawić jeszcze na początku 2019. Nad projektem pracuje ta sama pracownia, która tworzyła stadion – Zwarts en Jansma. Warto wspomnieć, że widownia na stadionie AZ nie jest położona na prostopadłych trybunach, rzędy są lekko wygięte, co dobrze wpływa na widoczność, ale nieco utrudnia sprawę rozbudowy.

Co ciekawe, w Holandii rozbudowa poprzez dodanie nowych rzędów za boiskiem jest stosunkowo popularna. W ostatnich latach ten krok realizowano na arenach Ajaksu Amsterdam, PEC Zwolle, a wcześniej na rotterdamskim De Kuip.

Reklama