Sunderland: Kibice wymienili krzesełka na Stadium of Light

źródło: SAFC.com / SunderlandEcho.com

Sunderland: Kibice wymienili krzesełka na Stadium of Light Jeśli prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie, to Sunderland ma naprawdę sporą ich rzeszę! Po dwóch spadkach z rzędu aż 2 tysiące kibiców zgłosiło się do operacji wymiany krzesełek na Stadium of Light.

Reklama

Mają największy stadion w lidze, ale żadna to radość, gdy mówimy o lidze trzeciej. Sunderland w ciągu dwóch sezonów stoczył się z Premier League do League One i wpadł w poważne finansowe kłopoty. Nic dziwnego, wpływy z transmisji i sponsoringu poleciały w dół, a na trybunach fatalną grę oglądało średnio tylko 27 tysięcy, zostawiając ponad 20 tys. pustych fotelików.

Skoro tak źle było w Championship, to w sezonie 2018/19 będzie pewnie jeszcze gorzej – można by pomyśleć. Na to się jednak nie zanosi. Kibice Sunderlandu wykupili już ponad 22 tysiące karnetów na całe rozgrywki i nie zamierzają opuścić ukochanej drużyny.

Na początku lipca klub zgłosił się do kibiców z apelem, by pomogli społecznie wymieniać zakupione wcześniej krzesełka na nowe. Miejsc do pracy było 900, a zgłosiło się ponad 2 tys. chętnych. Głównie mężczyźni, ale były też kobiety, w tym ponad 80-letnia fanka, która w niczym nie ustępowała kolegom. Czasami zapisywały się całe rodziny, od wnuków do dziadków.

Prace rozpoczęły się 10 lipca, a ochotnicy wykonywali swoje obowiązki w 4-godzinnych zmianach. Nie wymieniali całości krzesełek, a jedynie ich plastikowe elementy, które od otwarcia stadionu w 1997 zdążyły całkowicie wyblaknąć. Na pierwszy ogień poszedł południowo-wschodni narożnik, który po pierwszym dniu wyglądał już tak:

Sunderland - Stadium of Light

Docelowo przed startem sezonu w tym tygodniu powinno być zainstalowanych już ponad 9 tys. nowych fotelików. Docelowo, w kilku fazach, wymienionych będzie ponad 30 tysięcy.

Problem wyblakłych i odrażająco różowych, chropowatych fotelików kibice zgłaszali od kilku lat, a w 2016 ruszyła nawet kampania społecznościowa na rzecz ich wymiany.

Reklama