Łódź: Stadion Orła w lipcu, a Orzeł w Grudziądzu?

źródło: Wyborcza.pl / WP. pl

Łódź: Stadion Orła w lipcu, a Orzeł w Grudziądzu? Prawie rok po terminie oddany zostanie nowy stadion żużlowy Orła Łódź. To zmusiło Orła nie tylko do rozegrania połowy sezonu na wyjeździe, ale też zgłoszenia rezerwy na drugą połowę.

Reklama

W tym tygodniu w Łodzi gorącym tematem był stadion Orła. Jego budowa przedłuża się w skandaliczny sposób, choć wygląda na to, że nie będzie dalszych poślizgów w stosunku do ostatnich zapewnień.

To jednak żadne pocieszenie dla Orła Łódź, ponieważ ten miał „obiecany” stadion przed sezonem, a jest już prawie półmetek. Pierwsze rundy 1. Ligi Żużlowej łódzki klub mógł jechać na wyjazdach, ale na ruszające w czerwcu rewanże miał już otrzymać gotowy tor. Tymczasem budowa zakończy się oficjalnie 30 czerwca, a potem kolejne 2-3 tygodnie potrwają odbiory oraz testy. Wykonawca, firma Molewski, zgłasza gotowość do rozegrania pierwszych zawodów 28 lipca.

Stadion Orła Łódź

Do tego czasu Orzeł musi znaleźć rozwiązanie. Jest już zgłoszony rezerwowy stadion w Grudziądzu, a więc ponad 2 godziny jazdy od Łodzi. Nieoficjalnie mówi się o innych opcjach, ale nie ma dla nich aktualnie potwierdzenia.

Każdy mecz nierozegrany u siebie to – według Witolda Skrzydlewskiego – koszt prawie 100 tys. zł za wynajem toru, nie mówiąc o braku wpływów z biletów i ich zmniejszeniu od lokalnych sponsorów.

Historia budowy łódzkiego stadionu rozpoczęła się oficjalnie ponad dwa lata temu, 19 kwietnia 2016. Od tego czasu inwestycja miała potrwać niecałe półtora roku. Niestety, termin z września 2017 przeniesiono na styczeń 2018, a później na czerwiec. Tym samym budowa 10-tysięcznika ma już 9 miesięcy opóźnienia. Nie wiadomo na razie, czy miasto wyciągnie konsekwencje wobec wykonawcy.

Reklama