Stadion Roku 2017: Nagroda Jury – Łużniki!

źródło: własne | MK

Stadion Roku 2017: Nagroda Jury – Łużniki! Wiedzieliśmy, że ten stadion będzie wysoko, ale nie przewidzieliśmy, że aż tak. A jednak, niemal jednogłośnie doceniony i za poszanowanie historii, i za adaptację do wymogów nowoczesności!

Reklama

Jeden z zaledwie trzech stadionów, które otrzymały od jednego z jurorów ocenę 10/10. Ale i inni nie szczędzili punktów odrodzonym moskiewskim Łużnikom, co zaowocowało zdecydowaną przewagą nad innymi ocenianymi projektami. Narodowy Stadion Rosji z notą 7,84 pkt zostaje nowym Stadionem Roku, pierwszym z Rosji!

Stadium of the Year 2017

Łużniki to projekt, który na niektórych może nie robić wrażenia. W końcu z pozoru nie zmienił się wcale. Taki też był cel postawiony przed architektami, gdy decydowano się nie burzyć stadionu. Albo inaczej: burzyć tylko jego wnętrze.

To koncepcja prawie niespotykana, porównywalna jedynie do brazylijskiego Mineirao, choć o znacznie większym zakresie i wyższym poziomie trudności. Efekt jest zachwycający: stadion zachował swą kluczową rolę w krajobrazie Moskwy, leżąc na jednej z głównych osi urbanistycznych. Wciąż komponuje się świetnie z resztą łużnickiego kompleksu.

A jednak w środku to zupełnie inny obiekt, powstały dosłownie od zera. Po raz pierwszy w historii z trybunami w układzie piłkarskim, ale też z nowym poszyciem dachu i radykalnie zwiększoną ilością powierzchni użytkowych. Wreszcie – z obszernym tarasem widokowym na koronie obiektu, z którego widzowie mogą oglądać niesamowitą panoramę Moskwy.

Z zewnątrz tylko „przypudrowany” elegancką złotą koroną na pierścieniu dachu, nowy-stary stadion jest godny nie tylko finału Mistrzostw Świata.

Skala i historyczna wartość Łużników postawiły naprawdę wymagające wyzwanie przed autorami przebudowy stadionu. Zlokalizowany na historycznej osi miasta, stadion obecnie jest i z pewnością pozostanie istotnym elementem na mapie turystycznej Moskwy – zwraca uwagę polska jurorka, dr Maria Sipińska-Małaszyńska. Łużniki to jeden z jej faworytów w finałowym wyborze, choć nie ukrywa, że nie jest to stadion doskonały.

Obfita w wyjściowym układzie, a obecnie również udekorowana fasada łączy się z modernistycznym dachem, tworząc ciekawą kompozycję architektoniczną, bliską Olympiastadionowi w Berlinie. Niemiecka konstrukcja jest czytelniejsza, bardziej kompletna, podczas gdy ta rosyjska – bardziej skomplikowana. W tym sensie nie może być uznana za pomnik architektury w skali globalnej. Niemniej jednak, z powodzeniem spełnia swoją reprezentacyjną funkcję – uważa poznańska architektka.

Jeśli wydaje się, że ten stadion nie był wyzwaniem, to tylko na pierwszy rzut oka. Od delikatnej rozbiórki, by ocalić historyczne mury, przez połączenie owalnej bryły z prostokątem trybun, po budowę pod ograniczającym przestrzeń dachem – wyzwań było wiele!

Nic więc dziwnego, że jako jedyny, stadion narodowy Rosji uzyskał noty w wysokości trzech czwartych możliwej punktacji w każdej z trzech kategorii. Gratulujemy Zwycięstwa!

Reklama