Minneapolis: A taki był ładny, amerykański

źródło: Fox9.com

Minneapolis: A taki był ładny, amerykański Wybaczcie ten tytuł, ale nie udało się powstrzymać. Rzecz jest zresztą dość kłopotliwa dla inwestora i operatora, ponieważ ultranowoczesny stadion w Minneapolis dostarcza kolejnych problemów.

Reklama

U.S. Bank Stadium to jeden z najdroższych stadionów kiedykolwiek zbudowanych na świecie. To też najnowocześniejszy stadion z pełnym zadaszeniem, który ma idealnie chronić przed mroźnymi zimami. Jednocześnie ogromna przeszklona powierzchnia zapewnia szeroki dostęp światła do obiektu, dzięki czemu prawie 67 tysięcy widzów ma się czuć jak na otwartym stadionie.

US Bank Stadium© Minnesota Vikings

Architektura imponuje, wyposażenie również, a cen a 1,129 mld $ sugeruje, że wszystko powinno być na najwyższym poziomie. Tyle teorii, ponieważ praktyka od otwarcia okazuje się znacznie mniej kolorowa.

Najpierw problemem okazały się szklane elementy fasad, o które w dużych liczbach zabijają się ptaki wędrowne. Teraz, po pierwszej zimie U.S. Bank Stadium w wyraźny sposób przecieka. Okazało się, że wadliwy jest montaż kilku tysięcy ciemnych paneli elewacyjnych i niedostateczna izolacja.

US Bank Stadium© Mike Plucker

Już wiosną spekulowano, że skala problemu może być duża. Dziś wiemy już, że w nadchodzących 12 tygodniach aż 3 tysiące kompozytowych paneli czeka demontaż. To 7% całej fasady stadionu, w tym najbardziej eksponowany „dziób” na północnym zachodzie. Każdy z segmentów będzie osobno zdjęty, jego mocowanie poprawione, a ściana dodatkowo uszczelniona.

Przebudowa ma nie wpływać negatywnie na kalendarz imprez na obiekcie, jednak już mocno zaszkodziła jego wizerunkowi. To czwarty w ciągu kilku miesięcy istotny skandal wokół areny. Wcześniej, poza ptakami wędrownymi, problemem było m.in. niepłacenie operatorom gastronomii oraz nieprawidłowe zarządzanie lożami biznesowymi, przez które stanowisko stracili liderzy spółki zarządzającej U.S. Bank Stadium.

Reklama