Warszawa: Polonia zapewnia o postępach, ratusz jeszcze nie

źródło: SportoweFakty.pl / KSPolonia.pl

Warszawa: Polonia zapewnia o postępach, ratusz jeszcze nie W ostatnich dniach grudnia konserwator zabytków wyraził zgodę na zaktualizowaną koncepcję nowego stadionu przy Konwiktorskiej. Urząd miasta jeszcze jej nie widział.

Reklama

We wtorek odbyła się pierwsza noworoczna konferencja prasowa Polonii Warszawa. W trakcie Jerzy Engel zdradził być może kluczową dla przyszłości klubu informację o nowym stadionie przy Konwiktorskiej:

Mamy w tej chwili zielone światło od architekta i głównego konserwatora stolicy, aby bryła obiektu wyglądała w zaprezentowany przez nas sposób – mówił prezes Polonii. – Ustaliliśmy już wstępne warunki, czekamy na dzierżawę – dodał Engel.

Nowy stadion dla Polonii Warszawa© KS Polonia

Pozytywna opinia od konserwatora była możliwa dzięki zmianie układu biurowców, jakie Polonia chciałaby postawić wokół stadionu. Największy kubaturowo znalazłby się bezpośrednio przy wieżowcu North Gate, reszta ma być znacznie niższa. Pod tym względem nowa wizualizacja (powyżej), choć wciąż zdradza niewiele, jest znacznie jaśniejsza urbanistycznie od tej prezentowanej w 2016 i uwzględnia uwagi ratusza.

Nie zmienia się propozycja co do samego stadionu. Zabytkowy fronton na zachodzie i fontanna przed stadionem mają być zachowane. Boisko będzie jednak obrócone o 90 stopni oraz podniesione. Pod nim, na parterze, znajdą się pomieszczenia do treningów i ćwiczeń, w tym małe syntetyczne boiska kryte. Na górze będzie widownia dla aż 20 tys. osób, zwieńczona rozsuwanym dachem. Jeśli powstanie, to Warszawa otrzyma najmniejszy na świecie stadion z zastosowaniem takiej technologii.  

Nowy stadion dla Polonii Warszawa

Polonia nie ma jeszcze projektu, jedynie zarys tego, co ma powstać na działce. Kompletna dokumentacja ma zostać przygotowana przez prywatnego inwestora i „Czarne Koszule” zapewniają, że mają już listy intencyjne podpisane z dwiema firmami deweloperskimi. Jedna z nich to gigant budowlany z europejskiej pierwszej piątki.

By inwestor przystąpił do dzieła, klub musi nie tylko mieć zgodę od konserwatora, ale też otrzymać tereny w dzierżawę (nie mniej niż 30 lat), a następnie pozwolenie na budowę dla przygotowanego projektu.

Droga jest więc długa, co wczoraj potwierdziła wiceprezydent Warszawy Renata Kaznowska. Okazało się, że Polonia nie przekazała jeszcze urzędowi miasta zaktualizowanej koncepcji, więc będzie o czym rozmawiać. Najbliższa okazja już 11 stycznia, kiedy Jerzy Engel spotka się z przedstawicielami stołecznego ratusza w tej sprawie.

Reklama