Londyn: Nie będzie wywłaszczania, Millwall świętuje

źródło: własne | MK

Londyn: Nie będzie wywłaszczania, Millwall świętuje Na południu Londynu wielka radość – udało się pokonać dewelopera, który chciał przejąć wszystkie tereny wokół stadionu Millwall. Czy to już koniec problemów?

Reklama

Przypomnijmy, że nowy rok w londyńskim Bermondsey nie zaczął się dobrze. Rada gminy Lewisham miała głosować nad wywłaszczeniem terenów bezpośrednio okalających stadion Millwall, The Den. Taka sytuacja groziła nawet koniecznością wyprowadzki klubu poza Londyn.

Głosowanie najpierw przełożono na 11 stycznia, później odroczono na luty, a teraz cała procedura wywłaszczenia została ostatecznie wycofana po poniedziałkowym artykule „Guardiana”, dowodzącym nieuczciwego działania dewelopera Renewal. Po tej publikacji gmina Lewisham zapowiedziała niezależne dochodzenie w związku z oskarżeniami, wstrzymując współpracę z kontrowersyjnym inwestorem.

Z tej okazji niedzielny mecz pucharowy przeciwko Watford ma być wyjątkowy. Kibice zamierzają świętować VIL Day, czyli Victory in Lewisham Day (Dzień Zwycięstwa w Lewisham). Wszystko na cześć środowej decyzji burmistrza gminy, który zdecydował o wycofaniu się z planów wywłaszczenia.

Millwall FC oficjalnie nie chce jeszcze celebrować wygranej, ponieważ czeka na pisemne potwierdzenie i ratyfikację tej decyzji. Szanse na odzyskanie zaufania przez inwestora wydają się jednak iluzoryczne.

The Den© Thomas Pringle, Crown Copyright

Reklama