Poznań: Lech rozważa murawę hybrydową

źródło: SportoweFakty.WP.pl

Poznań: Lech rozważa murawę hybrydową Standard boiska przy Bułgarskiej jest obiektem kontrowersji od otwarcia INEA Stadionu. Czy rozwiązaniem będzie częściowo syntetyczne boisko? Lech właśnie to sprawdza. Realcja Sportowych Faktów.

Reklama

Lech Poznań rozważa instalację na INEA Stadionie murawy hybrydowej, tj. naturalnej przeplatanej z włóknami syntetycznymi. To rozwiązanie coraz bardziej popularne na stadionach piłkarskich, ponieważ łączy zalety obu rodzajów boisk. Jest mniej uciążliwe dla piłkarzy niż sztuczne boisko, ale bardziej wytrzymałe od naturalnego. I właśnie ta ostatnia zaleta może zdecydować w Poznaniu.

- Stadion jest, nazwijmy to, nieruchomością, którą zastaliśmy. Tak został zaprojektowany i trudno sobie wyobrazić, żeby został zmieniony, więc biorąc pod uwagę uwarunkowania, które tu mamy, na pewno nie będzie lepiej. Dzięki zabiegom, które stosujemy, czyli naświetlaniu murawy szesnastoma zespołami lamp, a także przykrywaniu jej odpowiednią włókniną i ogrzewaniu, w końcówce rundy jesiennej płyta jest lepsza niż na innych stadionach. Z kolei wiosną, gdy warunki atmosferyczne zaczynają sprzyjać obiektom lepiej przystosowanym do opieki nad płytą główną, sytuacja się odwraca i murawę nieraz mamy gorszą – powiedział WP SportoweFakty prezes „Kolejorza”, Karol Klimczak.

INEA Stadion© Stadiony.net

Dlatego aktualnie przy głównym boisku, w polu rozgrzewkowym jest już fragment murawy hybrydowej. Tam, w warunkach możliwie bliskim tym panującym na boisku, Lech testuje nowe rozwiązanie przed podjęciem decyzji o ewentualnej wymianie murawy.

Jakość murawy na poznańskim stadionie jest przedmiotem kontrowersji od chwili otwarcia areny w 2010 roku. Układ budynku sprawia, że boisko ma bardzo ograniczone nasłonecznienie oraz wentylację, co znacząco utrudnia utrzymanie go na odpowiednim poziomie. Tym bardziej utrudnia to optymalne wykorzystanie areny, czyli np. organizację koncertów w przerwie między sezonami.

Reklama