Anglia: Brighton chce miejsc stojących

źródło: Seagulls.co.uk

Anglia: Brighton chce miejsc stojących Pojemność nie wzrośnie, a ceny biletów nie spadną. Ale kibice będą mogli liczyć na sektor stojący… jeśli przepisy w Anglii się zmienią. W Brighton and Hove ruszają konsultacje z fanami.

Reklama

Dziś drugoligowy Brighton and Hove Albion poinformował, że zamierza ruszyć z konsultacjami w sprawie wprowadzenia miejsc stojących na American Express Community Stadium. Przedmiotem rozważań jest w pierwszej kolejności wprowadzenie niewielkiego sektora, wzorowanego na tym w szkockim Glasgow.

Glasgow było zresztą jednym z miejsc, które przedstawiciele Albionu odwiedzili przed wydaniem oświadczenia. CEO klubu Paul Barber zobaczył nie tylko pierwszy nowy sektor stojący w Szkocji, ale też pojechał do Dortmundu, na Westfalenstadion.

American Express Community Stadium© Stuart Noel Fuller

Wszystko po to, by teraz zaprosić władze miasta, architektów i inżynierów, a przede wszystkim kibiców do rozmów nad stworzeniem sektora u siebie. Żeby ostudzić emocje: nie ma mowy o wprowadzeniu miejsc stojących w tej chwili, ponieważ zabrania tego angielskie prawo. Jednak w ostatnim czasie angielski związek piłkarski poinformował, że zamierza rozpocząć dialog z rządem właśnie w celu ponownej legalizacji stania na stadionach piłkarskich.

Dlatego właśnie „Mewy” proszą wszystkich zainteresowanych kibiców o zgłaszanie chęci udziału w spotkaniach na temat tej inicjatywy. Już teraz klub zastrzega, że nie ma mowy o powiększeniu pojemności stadionu (będzie 1 miejsce stojące na 1 krzesełko) ani o obniżeniu cen biletów. Powodem tego drugiego jest konieczność wprowadzenia zmian konstrukcyjnych na otwartym zaledwie parę lat temu stadionie.

Reklama