Rosja: Stadion w Soczi bez gospodarza aż do 2018 roku

źródło: RIA / TASS / własne | MK

Rosja: Stadion w Soczi bez gospodarza aż do 2018 roku Nie tylko był skandalicznie drogi, nie tylko jest opóźniony, ale też nie ma na nim kto grać. Poprzedni klub upadł, a nowy wprowadzi się dopiero po Mistrzostwach Świata.

Reklama

Nie dalej jak trzy miesiące temu pojawił się komunikat, że stadion w Soczi ma spore opóźnienie. I choć to zdecydowanie najmniejszy projekt realizowany przy okazji Mistrzostw Świata 2018 (jeśli nie liczyć części zbudowanej do 2014), to poślizg jest spory. W dużym skrócie, prace miały zakończyć się kilka dni temu, a potrwają do zimy, co oznacza inaugurację najwcześniej wiosną 2017.

Dziś wiemy już, że opóźnienie właściwie nic nie zmieni, ponieważ na obiekcie i tak nie będzie miał kto grać. W 2017 odbędą się jedynie imprezy testowe i mecze Pucharu Konfederacji FIFA, poprzedzającego o rok organizację Mundialu przez Rosjan. Nie ma natomiast klubu piłkarskiego, który mógłby z areny regularnie korzystać i zapełniać trybuny choć trochę.

Stadion Fisht

W 2013 roku upadł i tak młody zespół Żemczużyna, który nie zdołał zawojować rosyjskiego futbolu. Dziś klubem z Soczi jest FK Sochi, stworzony specjalnie z myślą o zapełnieniu Stadionu Fiszt, który jednak błąka się pomiędzy czwartą a drugą ligą. W związku z tym mamy już oficjalne potwierdzenie z ust mera Soczi Anatolija Pachomowa (dla RIA Novosti), że wciąż stanowczo za mały zespół nie zagra na nowym stadionie co najmniej do sezonu 2018/19. Wyjątkiem może być jedynie udział w jednym z test-meczów przed imprezą FIFA.

Dotychczas Stadion Fiszt był obiektem ogromnej fali krytyki przede wszystkim ze względu lawinowo rosnący koszt jego budowy. Tylko w latach 2009-2013 podrożał aż 10-krotnie, osiągając pułap 600 mln $. Ta suma nie uwzględnia rozbiórki tymczasowego dachu i dobudowy nowych trybun za bramkami, co właśnie jest realizowane.

Od początku jednak przyszłe wykorzystanie stadionu było bardzo dyskusyjne. Nawet istniejący wcześniej klub piłkarski nie byłby w stanie zapełnić jego trybun. I choć mer Soczi zapewnia, że FK Sochi rośnie w siłę, to zapełnienie tak dużego obiektu wydaje się po prostu nierealne.

Na czym to bazujemy? Choć informacji o widowniach w Soczi jest jak na lekarstwo (aż podejrzanie), to udało nam się znaleźć fotoreportaż z meczu FC Sochi – Ałania Władykaukaz sprzed roku. Widzów było tylu...

Stadion Fisht

Reklama