Gdańsk: Nazwa miasta wraca na bursztynowe fasady

źródło: Trojmiasto.pl / własne

Gdańsk: Nazwa miasta wraca na bursztynowe fasady W logotypie był, na wizualizacji nie było. W planach był, na elewacji nie zawisł. Wyraz „Gdańsk” wzbudził sporo pytań, bo pojawiał się i znikał. Teraz zawiśnie na Stadionie Energa na dobre.

Reklama

Przez lata trwania umowy sponsorskiej z PGE na gdańskim stadionie widniał człon „Gdańsk”. Mniejszy, dołożony do sponsorowanej nazwy, ale takie są uroki komercjalizacji. Członu poświęconemu miastu nie zabrakło też w oficjalnym logotypie Stadionu Energa Gdańsk, gdy prezentowano go w 2015 roku.

Jednak podczas instalacji logo na samym stadionie w maju tego roku, zresztą podobnie jak na wizualizacjach, nie pojawił się miejski człon. Wzbudziło to pewne kontrowersje w Gdańsku i zmusiło operatora do wyjaśnień.

Cały proces produkcji zajmuje dużo czasu, a my chcemy, by logo wyglądało idealnie. Prace postępują zgodnie z planem, a założenia były takie, żeby przed meczem [Polska-Holandia] zamontowany został napis Stadion Energa – mówiła dla Trójmiasto.pl Karolina Janik, rzecznik Stadionu Energa Gdańsk.

Teraz ten napis jest zmieniany, z elewacji stadionu zdemontowano część liter. Po miesiącu nieobecności do nowego logotypu dołączy więc brakujący Gdańsk i będzie witał kibiców w nowym sezonie Ekstraklasy.

Reklama