Bilbao: Dach San Mamés dopiero jesienią

źródło: własne | MK

Bilbao: Dach San Mamés dopiero jesienią W miejscu boiska dziś leżą stalowe liny dodatkowego pierścienia dachu. Do końca lipca murawa będzie „uwolniona” i wymieniona, ale zakończenie prac nad zadaszeniem potrwa aż do jesieni.

Reklama

Jak pokazał Athletic w piątek, prace nad poszerzeniem dachu San Mamés idą zgodnie z planem. Klub zapewnił, że nie ma żadnych opóźnień, dlatego rozpoczęta w kwietniu rozbudowa nie przeszkodzi w rozgrywkach sezonu 2016/17.

W czerwcu firma Inbisa Construcción zakończyła montaż dodatkowych stalowych kratownic na krawędzi dotychczasowego dachu. Do nich będą podczepione stalowe liny, aktualnie rozpięte w miejscu boiska. Trwają przygotowania do tzw. „big liftu”, czyli napięcia lin, dzięki czemu ułożony z nich pierścień uniesie się do góry.

San Mames© Athletic Club

Ta część rozbudowy ma być gotowa do końca lipca, wliczając ułożenie nowej murawy dla piłkarzy. Jednak poszerzony dach nie będzie chronił widzów od początku sezonu La Liga. Poszycie z płótna ETFE zostanie ułożone na nowej konstrukcji dopiero jesienią, już w trakcie rozgrywek.

Poszerzony dach pozwoli zmniejszyć wpływ zacinającego deszczu o 60-70%. To największy problem otwartego w 2014 roku stadionu, zgłaszany przez tysiące widzów. Wzdłuż boiska szerszy dach sięgnie ok. 13 metrów, za bramkami 16, a w narożnikach nawet 23 metry dalej w głąb obiektu niż dotychczasowe zadaszenie. Nie licząc miejscowych podatków w Kraju Basków, prace pochłoną ponad 12 mln € (ok. 53 mln zł).

San Mames

San Mames

Reklama