Glasgow: Celtic czeka na miejsca stojące

źródło: własne | MK

Glasgow: Celtic czeka na miejsca stojące Krzesełka już usunięte, ruszyła sprzedaż karnetów na nowe miejsca stojące. To będzie przełomowy sezon szkockiej Premiership, w którym kibice znów staną na trybunach zamiast siadać.

Reklama

Gdy tylko skończył się sezon 2015/16, oczywiście z mistrzostwem dla Celtiku, ruszyła istotna konstrukcyjna i symboliczna zmiana na Celtic Park. W ramach prac wartych nawet 500 tys. funtów (2,8 mln zł) Celtic transformuje jeden z dolnych narożników w sektor stojący.

Cena operacji jest wysoka, ale idzie za nią też duży prestiż. Chodzi nie tylko o to, że 2600 widzów będzie mogło legalnie stać podczas meczów. Rzecz w tym, że będzie to możliwe po raz pierwszy w Szkocji od ponad 20 lat! Na samym Celtic Park ostatnie miejsca stojące zniknęły w 1993 roku.

Sektory 110, 111 i 112 zajmowane są tradycyjnie przez najbardziej zagorzałych kibiców i w sezonie 2016/17 to właśnie te rejony Celtic Park będą pilotażem dla całej Szkocji. Bo choć teoretycznie zalegalizowano sektory stojące w 2011 roku, do dziś tylko Celtic zdecydował się wprowadzić to rozwiązanie z powrotem na swój stadion, zresztą nie bez oporu władz.

Wczoraj ruszyła sprzedaż karnetów na nowy sezon i pod stadionem ustawiły się ogromne kolejki. Nic dziwnego, bo do ligi wracają po długiej nieobecności Rangers!

Celtic ParkFot: Celtic FC

Celtic ParkFot: Celtic FC

Reklama