Nowy stadion i projekt: Dom hiszpańskiego kopciuszka pięknieje

źródło: własne | MK

Nowy stadion i projekt: Dom hiszpańskiego kopciuszka pięknieje Mają i będą mieć najmniejszy stadion w Primera División. Ale w najbliższych latach Ipurua w baskijskim Eibarze zmieni się nie do poznania, na czym skorzystają dosłownie wszyscy.

Reklama

Nocą do naszej bazy dołączył stadion, którego bardzo nam brakowało. To „maluszek” z Kraju Basków, którego zdjęcia obiegły świat nie raz. Nie tylko od roku jest najmniejszym obiektem w Primera División, ale zasłynął też fotografiami ludzi oglądających mecze z pobliskich bloków.

Bardzo kompaktowy obiekt z 30-tysięcznego miasteczka Eibar właśnie przechodzi swoją największą w historii przemianę. Otwarty w latach 40. XX wieku na żużlowej hałdzie, ten stadion ma szansę nie tylko wypięknieć, ale też znacznie poprawić swoją użyteczność.

Estadio Ipurua© Andrés Basurto

Wielkie wyzwanie: niewielka powierzchnia

Kluczowy problem nie tylko tego stadionu, ale całego Eibaru, to ciasnota. Miasteczko jest wciśnięte w górzysty krajobraz i aż dziw, że udało się tu wcisnąć i stadion, i boisko treningowe. Choć prawdę mówiąc udało się na styk, ponieważ istniejący stadion Ipurua nie ma nawet pełnowymiarowego boiska – z każdej strony brakuje po 1-1,5 metra.

Estadio Ipurua© SD Eibar

Nic więc dziwnego, że i trybuny mieszczą się tu małe. Istniejąca jeszcze w zeszłym roku północna miała dosłownie trzy rzędy, a za nimi spadek i ulica. Teraz jest już zupełnie inaczej – w ciągu ponad roku zbudowano nową trybunę dla 1230 widzów (otwierał sam Vicente del Bosque!), już z 11 rzędami. By je zmieścić, trzeba było te najwyższe zawiesić nad ulicą. Na poziomie chodnika wystarczyło jednak miejsca na pomieszczenia użytkowe, przede wszystkim na sporą salę dydaktyczną.

Estadio Ipurua© SD Eibar

Podobnie „podwieszone” sektory powstają właśnie za wschodnią bramką. Po zakończonym sezonie 2015/16 zburzona została stara trybuna i w pierwszych miesiącach nowych rozgrywek jej następczyni powinna być gotowa, oferując 1100 miejsc. Najmniejsza będzie trybuna zachodnia, która powstanie w przyszłym roku.

Estadio Ipurua© SD Eibar

Nawet po zbudowaniu nowych trybun po trzech stronach SD Eibar nie ma szans na spełnienie podstawowego kryterium infrastrukturalnego Primera División: pojemności. Stadiony w najwyższej lidze Hiszpanii powinny mieć 15 tys. miejsc, podczas gdy w Eibarze miejsca wystarczy na 9410 krzesełek i tyle musi zadowolić władze ligowe.

Dużo dla mieszkańców

Za pierwszą nową trybunę zapłacił sam klub piłkarski (2,23 mln €), ale kolejne będą już w dużej mierze finansowane przez samorząd. Dlatego nie będą służyły generowaniu zysków dla piłkarzy, lecz mają przynieść wiele zmian dla lokalnej społeczności.

Poza wspomnianą już salą dydaktyczną na północy będą też restauracja i muzeum (wschód), a także kolejne pomieszczenia dydaktyczne. W sumie aż 9 tys. m2 powierzchni użytkowej do podziału pomiędzy klub i samorząd.

Mieszkańcy skorzystają z 280 miejsc parkingowych (wielopoziomowy parking to 4. faza projektu, na 2018), a później z prawie 3 tys. m2 powierzchni rekreacyjnych wokół nowego boiska treningowego (5. faza, 2019). W sumie projekt ma pochłonąć ponad 20 mln €, z czego najmniejszy klub Primera División przekaże do 4 mln € (17%).

Estadio Ipurua© SD Eibar

Reklama