Nowy projekt: Kompleks ukryty w kamieniołomie

źródło: własne | MK

Nowy projekt: Kompleks ukryty w kamieniołomie Wygląda jak wypiętrzona skała, a to trybuna nowego stadionu w Jaworznie. Rzadko zachwycają nas obiekty lekkoatletyczne, ale z tym jest inaczej. Ma powstać już za niespełna trzy lata!

Reklama

W minionym tygodniu Jaworzno wybrało swój przyszły stadion lekkoatletyczny. Koncepcja Mateusza Tańskiego zwyciężyła m.in. dlatego, że doskonale wykorzystała unikalną lokalizację: zamknięty w 1998 roku kamieniołom Sadowa Góra. Właśnie wewnątrz malowniczego kamieniołomu stanie nowy miejski stadion lekkoatletyczny. „Miejski” może być mylące – obiekt powstanie pod Jaworznem, jak widać na poniższej mapce.

Stadion w Jaworznie

Obiekt ma być sercem ogólnodostępnego centrum rekreacji, a jednocześnie spełniać wymogi organizacji zawodów nawet w randze Mistrzostw Polski (kat IIIB). Oczywiście stadion będzie też posiadał boisko piłkarskie. Jedna stała trybuna pomieści 1032 osoby, w większości pod dachem z lekkiej membrany. Pod widownią znajdą się pomieszczenia dla sportowców – część dostępna tylko na zawody, a  część na co dzień.

Stadion w Jaworznie

Kolorystyka i forma są dobrane specjalnie dla podkreślenia niezwykłej okolicy, w jakiej obiekt ma powstać. Otoczone jasnymi dolomitowymi skałami  obiekty sportowe mają optymalnie wpasować się w dynamiczną scenerię.

Stąd kamienie na elewacji i ostry kształt skały nadany trybunie, a do tego piaskowe i bladoczerwone barwy nawierzchni sportowych. Od zachodu, czyli z perspektywy najczęściej oglądanej przez mieszkańców, trybuna ma przypominać skałę z wyżłobionymi klatkami schodowymi.

Stadion w Jaworznie

Według zwycięskiej koncepcji Mateusza Tańskiego przy stadionie mają również stanąć obiekty o funkcjach komercyjno-rekreacyjnych, np. hotel, spa, bankiety, itd. Wszystkie są proponowane do wysokości 12m i w takiej samej estetyce jak główny stadion. Te elementy nie będą jednak realizowane przez miasto, ich budowa będzie zależeć od zainteresowania inwestorów prywatnych.

Sam stadion i okalające go boiska sportowe mają jednak powstać szybko. Już w 2016 będzie gotowy projekt budowlany, a prace w terenie ruszą wkrótce później. Finał powinien nastąpić w 2017 lub 2018 roku.

Zarówno lokalizacja dla stadionu, jak i jego koncepcja mogą urzekać. Postanowiliśmy więc doszukać się wad. I być może jedną znaleźliśmy, choć niewielką: wizualizacje nie pokazują masztów oświetleniowych, które również zostały przewidziane. Wznosząc się na 24 metry „świeczki” będą jedynym elementem wystającym ponad poziom kamieniołomu i wrażenie „ukrycia” całego kompleksu może nieco osłabnąć. Na ile – poczekamy do 2017/18 roku.

Reklama