Liga Europy: Lech na Węgry, Legia na Ukrainę

źródło: własne | MK

Liga Europy: Lech na Węgry, Legia na Ukrainę Węgierski Videoton i ukraińska Zorya Ługańsk będą rywalami polskich drużyn w czwartej rundzie kwalifikacji Ligi Europy.

Reklama

Dziś w Nyonie tradycyjnie poznaliśmy rywali polskich klubów w Lidze Europy. Teoretycznie Lech i Legia trafiły na niżej notowane zespoły, ale trudno być pewnym swego w rywalizacji mistrzem Węgier i czwartą siłą Ukrainy.

Lech Poznań – Videoton FC

Stadion Sóstói

Po bolesnej porażce z FC Basel tym razem Lechici ponownie zaczną od meczu w roli gospodarza. 20 sierpnia węgierski Videoton zawita przy Bułgarskiej. „Vidi” byli bliżej awansu do Ligi Mistrzów niż Lech, ale po czerwonej kartce i stracie gola u siebie odpadli z BATE Borysów.

Potrafią być groźni na wyjazdach, za to u siebie nie prezentują się najlepiej. Dali sobie nawet strzelić bramkę dawnemu rywalowi Legii, The New Saints z Walii. Mecz przeciwko Lechowi odbędzie się w Szekesfehervarze 27 sierpnia.

Tamtejszy stadion Sóstói najlepsze dni ma za sobą i właśnie czeka na kompletną przebudowę. Zanim ta nadejdzie, kibicom z Poznania przysługuje nie mniej niż 695 biletów. Droga na Węgry zajmie im ok. 10 godzin, ponieważ do przejechania jest ponad 800 kilometrów.

Zorya Ługańsk – Legia Warszawa

Stadion Sóstói

Podobną drogę do pokonania mają kibice Legii, którym wyjazd na mecz z Zoryą Ługańsk zajmie 10-11 godzin. Nie muszą bowiem jechać na sam wschód Ukrainy – stadion w Ługańsku został ostrzelany w moździerza w zeszłym roku.

Zamiast tego Legia najpewniej rozegra mecz w Kijowie, na znanym (i już nie najmłodszym) Stadionie Walerija Łobanowskiego. Tam Zorya grała mecz poprzedniej rundy i najpewniej zagra również w kolejnej. Zależnie od ustaleń między klubami Legia powinna otrzymać co najmniej 840 biletów.

Rewanż odbędzie się w Warszawie 27 sierpnia.

Reklama