Nowy stadion: Długie otwarcie w Ratyzbonie

źródło: własne | MK

Nowy stadion: Długie otwarcie w Ratyzbonie To już dwa tygodnie imprez otwarcia na Continental Arenie, najnowszym niemieckim stadionie. Dziś maraton imprezowy się skończył, a stadion czeka na ligę. Niestety dopiero czwartą ligę.

Reklama

Zaczęli 7 lipca od pokazowego meczu testowego pomiędzy SSV Jahn i reprezentacją Południowej Bawarii. Stadion zdał test, ale gospodarze przegrali 1:2. Zaledwie 3 dni później odbył się pierwszy oficjalny sparing. 10 lipca Jahn przegrał ponownie, tym razem 1:3 przeciwko FC Augsburg. Teraz, w sobotę i niedzielę, na Continental Arenie odbywała się bardziej rodzinna część z wieloma atrakcjami i dniem otwartym dla mieszkańców.

Piłkarsko to nienajlepszy start dla stadionu wartego prawie 220 milionów złotych. A będzie jeszcze gorzej, ponieważ Jahn w maju spadł do czwartej ligi, dlatego nastroje piłkarskie są bardzo umiarkowane mimo nowego stadionu. Po co więc powstał 15-tysięcznik za spore pieniądze?

Continental Arena

Otwarty w 1926 roku Jahnstadion w Ratyzbonie od wielu lat nie zadowalał oczekiwań klubu, którego aspiracje sięgały Bundesligi. W 2011/12 zespołowi SSV Jahn udało się awansować do 2. Bundesligi, co pomogło przyśpieszyć prace nad nowym stadionem. Miasto wybrało efektowny projekt doświadczonej pracowni agn Niederberghaus & Partner i jesienią 2013 podpisało umowę na budowę z BAM Sports.

Wykonawca wszedł na plac budowy w styczniu 2014, zobowiązując się do postawienia stadionu w 18 miesięcy. Działka przygotowana pod inwestycję mieści się w południowej dzielnicy Oberisling, gdzie przewidziano miejsce dla stadionu oraz ok. 2 tys. miejsc parkingowych (10% dla VIP-ów). Lokalizacja jest doskonale skomunikowana, choć do czasu budowy była rejonem rolniczym.

Prace udało się zrealizować w terminie z umowy, choć koszt wzbudził spore kontrowersje. Wyjściowo nowy stadion miał kosztować ok. 30 mln €, ale już podczas zawierania umowy z wykonawcą cena wynosiła prawie 53 miliony. Spora różnica nie przysporzyła inwestycji fanów, a negatywne emocje narastały w trakcie budowy, gdy Jahn spadł najpierw z drugiej, a później z trzeciej ligi.

Continental Arena

W efekcie mecz otwarcia rozegrał tu klub czwartoligowy, nadając znaczenia pytaniu, czy trybuny będą się zapełniać, a stadion ma szanse zarabiać na swoje utrzymanie. Pomogła 5-letnia umowa sponsorska z gigantem oponiarskim Continental, a dwudniowa impreza otwarcia przyciągnęła tłumy mimo sytuacji sportowej.

Stadion nie tylko spełnia normy najwyższej ligi Niemiec, ale powstał dodatkowo z możliwością rozbudowy w przyszłości. Wyjściowa pojemność rzędu 15 tys. widzów może urosnąć o ok. 3 tys. przez zabudowę narożników w przyszłości. Ta z kolei jest możliwa, ponieważ zamiast wysokich masztów w narożnikach powstało 28 niewielkich masztów na dachu, sięgając wysokości 25 metrów (klasyczne maszty to ok. 30-40m).

Continental Arena

Pod względem estetyki stadion uderza barwami miasta i klubu, czyli żywą czerwienią i użytą przy elementach dekoracyjnych bielą. Dach oraz elewacja są pokryte czerwoną blachą, która jest ciekawie wygięta i zwłaszcza dzięki pustym narożnikom sprawia wrażenie tworzenia dużych czerwonych brył.

Na widowni panuje prawie klasyczny podział. Prawie, ponieważ główna trybuna jest po wschodniej stronie zamiast zachodniej. Tam znajdują się 4 loże (25-60 m2) oraz dwa duże bizneskluby (300 i 1000 m2). Południowa trybuna jest w pełni stojąca i oddana 5264 dopingującym widzom. Dla przyjezdnych zaplanowano na północy po ok. 900 miejsc stojących i siedzących, łącznie oferując prawie 1800 miejsc dla gości.

Reklama