Białoruś: BATE nie może zapełnić Areny Borisov

źródło: Tribuna.com

Białoruś: BATE nie może zapełnić Areny Borisov Miał być najlepszy stadion Białorusi i jest. Miał być pełny, ale do tego brakuje całkiem sporo. BATE Borisov nawet w derbach z Dynamem Mińsk zapełniło tylko połowę miejsc.

Reklama

Utarło się, że pierwszy sezon na nowym stadionie to okres żniw. Frekwencja najczęściej rośnie wtedy znacząco, choć nie na długo. W białoruskim Borysowie nawet tego krótkoterminowego wzrostu nie było. Od otwarcia Borisov Areny nawet raz nie udało się gospodarzom sprzedać więcej niż 10 tys. biletów na mecze ligowe, nie mówiąc o komplecie widowni.

Borisov Arena© Tribuna.com

Choć BATE ponownie wywalczyli ligowe mistrzostwo, średnia widownia ich meczów to niewiele ponad 5 tysięcy. Jakby tego było mało, nawet derby przeciwko Dinamu Mińsk nie przyciągnęły więcej niż 7 tysięcy widzów. Tylko w meczach o europejskie puchary średnia wynosi ok. 11 tysięcy.

Andrej Koriakin, dyrektor klubu nie kryje rozczarowania. – Dla mnie jako odwiedzającego to satysfakcjonujące uczucie, ponieważ nie ma kolejek i można ze wszystkiego korzystać. Ale oczywiście pod względem atmosfery życzyłbym sobie pełnych trybun. […] Klubowy patriotyzm – to bardzo ważna rzecz, której u nas brakuje. Ale musimy rywalizować o widza w rejonie Mińska – twierdzi Koriakin.

Reklama