Nowy projekt: Los Angeles Stadium

źródło: własne | MK

Nowy projekt: Los Angeles Stadium Chyba nigdy w historii świata w jednym mieście nie planowano tylu tak wielkich i tak drogich stadionów. Czwarty obiekt w LA miałby być wart w przeliczeniu rekordowe 6,3 mld złotych!

Reklama

Tego kroku nie spodziewał się chyba nikt: San Diego Chargers oraz Oakland Raiders zaproponowali wspólną budowę dużego stadionu w Los Angeles.

Koncepcja powstała w biurze Manica Architecture zakłada powstanie nowego stadionu NFL przy drodze krajowej nr 405 w Carson, Los Angeles (nieopodal stadionu LA Galaxy). Plan przewiduje powstanie jednego poziomu trybun okalających boisko, a nad nimi serii różnorodnych nadbudów.

LA Stadium

Główna trybuna miałaby zawierać jeden balkon z miejscami biznesowymi oraz 5 poziomów lóż. Po przeciwnej stronie boiska zasiąść miałaby większość widzów, dzięki drugiemu i ogromnemu trzeciemu poziomowi widowni. Z kolei za jedną z bramek miałby powstać trawiasty taras umożliwiający oglądanie meczów w piknikowej atmosferze. Pojemność szacowana jest na 68 tys. widzów z możliwością rozbudowy o ok. 4 tysiące.

LA Stadium

Estetycznie dominującymi elementami miałyby być nowocześnie ukształtowany główny budynek z biurami i strefą VIP, a także multimedialna elewacja z drugiej strony stadionu. We wstępnej fazie planowania jest najbardziej niespotykany w tym przypadku pomysł – siedziska zmieniające barwy zależnie od gospodarza. Na meczach Raiders miałyby być czarno-białe, a jasnoniebieskie na meczach Chargers. Ten efekt miałby zostać osiągnięty przez zastosowanie przezroczystych, podświetlanych krzesełek.

LA Stadium

Koszt stadionu szacowany jest na ogromne 1,7 mld $ (6,3 mld zł). To czyni go potencjalnie najdroższym stadionem w historii świata. Oficjalnie Chargers i Raiders zapewniają, że finansowanie ma pochodzić ze źródeł niezależnych i nie obciążać podatników, jednak gigantyczny budżet budzi sceptycyzm co do realności przyjętych założeń.

Skąd ten plan?

Oba zainteresowane kluby zapewniają, że wspólny stadion w Los Angeles to tylko jedna z dwóch opcji, jakie rozważają. Drugą jest budowa nowych aren w ich aktualnych miastach, gdzie jednak negocjacje nie idą gładko, a inwestycje wymagałyby sporej pomocy publicznej. Jeśli Raiders i Chargers nie dojdą do porozumienia z samorządami do końca 2015, mają się wyprowadzić na przedstawiony w koncepcji obiekt.

Biorąc pod uwagę to uzasadnienie, nie brakuje spekulacji, że cały plan to chwyt negocjacyjny. Miałoby to pokazać urzędnikom, że albo zgodzą się wyłożyć publiczne środki na nowe stadiony, albo stracą swoje drużyny w NFL na rzecz Los Angeles.

Jest jednak jeszcze jeden wariant: wspólna koncepcja w Carson byłaby odpowiedzią na ogromne zainteresowanie zasiedleniem Los Angeles przez NFL. To ogromny rynek i jeśli wejdzie na niego nowy gracz, kalifornijskie Raiders i Cahrgers ucierpiałyby najbardziej na odpływie fanów. Dlatego plan może być próbą zablokowania konkurencji.

Tylu opcji nie było nigdy

Los Angeles od dekad nie ma klubu w NFL, a aktualnie – jak nigdy dotąd – są aż cztery konkretne propozycje nowych stadionów. Poza najnowszą na realizację liczą też Farmers’ Field, City of Industry Stadium oraz Inglewood NFL Stadium. Decyzja o budowie któregokolwiek z nich będzie zależna nie tyle o lokalnych władz, co od geopolityki w samej lidze NFL. Na każdą przeprowadzkę klubu musi bowiem zgodzić się większość ligowych rywali i sama liga.

LA Stadium

Reklama