Lublin: Jest kasa na Lubliniankę, Motor ciąży

źródło: DziennikWschodni.pl / KurierLubelski.pl

Lublin: Jest kasa na Lubliniankę, Motor ciąży Miasto sprzedało dwie działki i rozpoczęcie przebudowy stadionu Lublinianki jest coraz bliższe. Ale gdy miasto remontuje kolejny stadion, jego czołowy klub piłkarski znów potrzebuje dofinansowania.

Reklama

Ponad miesiąc temu udało się sprzedać fragment działki przy stadionie Lublinianki za niespełna 7 mln zł. Te pieniądze zasilą konto przebudowy zrujnowanego obiektu sportowego. Sprzedaż kolejnej działki w innej części miasta zwiększyła pulę na miejskie wydatki do 38,9 mln zł.

W znacznej mierze pieniądze mają wesprzeć projekty już uwzględnione w budżecie, ale stadion Lublinianki jest jednym z dwóch, które listę mają domknąć. – Chcemy, aby stadion przy ul. Leszczyńskiego pełnił nie tylko funkcję obiektu sportowego, ale był też centrum rekreacyjno-sportowym dla Wieniawy i Śródmieścia. Myślimy m.in. o infrastrukturze sportowo-rekreacyjnej, scenie widowiskowej. Ale ostateczny kształt przyszłego centrum chcemy wypracować w drodze konsultacji z mieszkańcami - zapowiedziała Beata Krzyżanowska, rzeczniczka prezydenta Lublina.

Konsultacji, tyle że z radnymi, będzie wymagała sytuacja Motoru Lublin. Zamiast być flagowym okrętem lubelskiej piłki, klub utkwił na mieliźnie i nie pierwszy już raz będzie trzeba go wyciągnąć z kłopotów. Motor właśnie ujawnił, że za poprzedni rok obrotowy odnotował aż 2,3 mln zł straty.

W zeszłym roku miasto wpompowało w jego funkcjonowanie 1,5 mln zł, w tym będzie trzeba kolejnych środków, potencjalnie jeszcze większych. Tymczasem Motor spadł na czwarty szczebel rozgrywek i nic nie zapowiada, by miał szybko odbudować dawną pozycję, a tym samym zapełniać nowy Stadion Miejski. Dla miasta jest to jednak wciąż jedyny tak silny kandydat do stałego użytkowania obiektu za prawie 200 mln zł. Jego utrzymanie leży więc nie tylko w interesie działaczy Motoru.

Jeszcze w czerwcu prezydent Krzysztof Żuk ma porozumieć się nowym prezesem klubu i przedstawić radnym propozycję dofinansowania Motoru. Również w tym miesiącu miasto ma zwołać „okrągły stół” w sprawie przyszłości lubelskiej piłki z udziałem nie tylko Motoru, ale też m.in. Lublinianki.

Reklama