Grodzisk Wielkopolski: Dyskobolia wraca na stare śmieci, na razie

źródło: własne

Grodzisk Wielkopolski: Dyskobolia wraca na stare śmieci, na razie Po prawie sześciu latach od wycofania Groclinu Dyskobolii z Ekstraklasy, ligowa piłka wraca na stadion w Grodzisku. Gospodarzem znów będzie Dyskobolia, która powraca z „wygnania”.

Reklama

Gdy w 2008 roku Zbigniew Drzymała wycofał się z „zabawy” w profesjonalny futbol, Dyskobolia stała się klubem o wyłącznie lokalnym znaczeniu. Walczący na szczeblu amatorskim zespół nie był w stanie korzystać ze stadionu, który wciąż jest własnością firmy Groclin. Od trzech lat rozgrywał więc spotkania w innym miejscu.

Dzięki pomocy gminy Grodzisk Wielkopolski klub mógł rozgrywać na zmodernizowanym boisku w Ptaszkowie, wsi na wschód od Grodziska. Teraz jednak powróci na duży stadion przy ul. Powstańców Chocieszyńskich.

Stadion Dyskobolii - historyczna trybunaFot: Biało-Zielony (cc: by-sa)

Miasto doszło bowiem do porozumienia z Groclinem i do końca listopada obiekt będzie wykorzystywany przez męski zespół Dyskobolii oraz żeński GSS Grodzisk. Boczne boiska będą z kolei do dyspozycji młodzieżowych sekcji obu klubów.

Nie oznacza to jednak powrotu do tłumów sprzed lat – do dyspozycji kibiców będzie tylko jeden odkryty sektor widowni i – jeśli zajdzie potrzeba – sektor gości. Za takie wykorzystanie z obiektu miasto zapłaci 40 tysięcy złotych.

Nie jest w tej chwili jasne, czy współpraca zostanie ponownie nawiązana w 2015 roku. Na pewno za to stadion nie będzie udostępniany miejscowym klubom w lipcu. Wtedy Groclin przyjmuje na swoim stadionie duże kluby na czas zgrupowań.

Reklama