Szczecin: List stowarzyszenia Portowcy do prezydenta

źródło: Portowcy.org; autor: michał

Szczecin: List stowarzyszenia Portowcy do prezydenta Kibice Pogoni mają dość oczekiwania na modernizację, która wcale nie uczyni z „Papricany” nowoczesnego stadionu. „Dlaczego, jako praktycznie jedyni w najwyższej klasie rozgrywkowej, jesteśmy pozbawieni godnych warunków oglądania widowiska sportowego?” – pytają kibice.

Reklama

Poniżej prezentujemy treść listu kibiców zrzeszonych w Stowarzyszeniu Portowcy, jaki wystosowali do prezydenta Szczecina. To kolejny wyraz niezadowolenia z polityki doraźnej modernizacji i przejaw frustracji brakiem konkretów mimo wielu zapewnień.

„Szanowny Panie Prezydencie,

Reprezentując ogół sympatyków szczecińskiej Pogoni, zwracamy się do Pana z apelem o podjęcie konkretnych kroków, mających na celu skuteczną realizację długo oczekiwanego oraz wielokrotnie już zapowiadanego, nowoczesnego stadionu piłkarskiego.

Morski Klub Sportowy Pogoń Szczecin stanowi uznaną markę z wieloletnią tradycją, obecną w świadomości kilku pokoleń Polaków. Markę budowaną znacznym nakładem pracy wszystkich pokoleń powojennego Szczecina, jednoczącą od wielu lat rzesze oddanych miastu oraz regionowi ludzi. W tym miejscu chcemy przypomnieć Panu o wykonanej w ostatnim dziesięcioleciu, przez wiele osób z naszego regionu, olbrzymiej pracy. Miała ona na celu doprowadzenie do odbudowy dawnej świetności klubu będącego dumą całego regionu. Zaangażowanie szerokiej rzeszy sympatyków szczecińskiej Pogoni umożliwiło odbudowę klubu po jego upadku oraz doprowadzenie go z powrotem na należne mu miejsce - najwyższy szczebel rozgrywek ligowych. Ostatnie dziesięciolecie, praktycznie decydujące o dalszych losach naszego klubu, to włączenie się z pełnym zaangażowaniem, w trudne zadanie wspólnej odbudowy należnej mu pozycji. Oddani wspólnej sprawie, zarówno mniej zaangażowani sympatycy, jak i zagorzali kibice oraz prawdziwi fanatycy szczecińskiej Pogoni, wspólnie, wytrwale i konsekwentnie współuczestniczyliśmy w tym niezwykle odpowiedzialnym zadaniu. Realizując w sposób systematyczny i skuteczny ustalone wcześniej założenia, byliśmy całkowicie przekonani o tym, że nasze wspólne działania przywrócą dawny blask dumie naszego miasta i regionu oraz umożliwią jego spokojną egzystencję w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce.

W swoich staraniach opieraliśmy się na Pańskiej obietnicy zapewnienia możliwości rozgrywania meczów na nowoczesnym i bezpiecznym stadionie. Teraz jednak, z olbrzymim niepokojem, obserwujemy sytuację, w której znalazł się, zarówno wspólnymi siłami odbudowany klub, jak i znaczna rzesza jego sympatyków. Dlaczego, jako praktycznie jedyni w najwyższej klasie rozgrywkowej, jesteśmy pozbawieni godnych warunków oglądania widowiska sportowego? Czasy, w których stadion znajdujący się przy ulicy Twardowskiego spełniał chociażby podstawowe warunki stawiane tego typu obiektom, mamy już dawno za sobą. Każdy, choć odrobinę zainteresowany sprawą, zdaje sobie sprawę, że wymiana krzesełek lub częściowe zadaszenie stadionu, nie rozwiązują problemu.

Brak stadionu z czasem zaprzepaści nasze wspólne działania w kierunku odbudowy klubu. Przez ostatnie lata wielokrotnie podkreślaliśmy fakt konieczności rywalizowania szczecińskiej Pogoni z innymi klubami w Polsce na nierównych warunkach.

Nowoczesny stadion zapewnia zwiększenie wpływów do budżetu klubu na poziomie od kilku do kilkunastu milionów złotych. Do czasu zapewnienia właściwego miejsca rywalizacji sportowej, o tyle właśnie słabsza jest w konfrontacji z innymi drużynami, Duma Pomorza. Kwestią czasu jest, gdy przełoży się to na miejsce drużyny w tabeli. W piłce nożnej nie grają stadiony, jednak wielkość budżetu ma bardzo duży wpływ na pozycję klubu. Szczecin, chcąc skutecznie rywalizować z innymi ośrodkami, słusznie domaga się zapewnienia podobnej infrastruktury w postaci dróg, kolei, czy toru wodnego. Podobnie my, jako ogół kibiców i sympatyków, domagamy się od miasta dania Pogoni szansy na równą rywalizację z innymi klubami. W tej chwili w Polsce zostały już tylko dwa miasta powyżej 200 tysięcy mieszkańców, które nie mają lub nie budują nowego stadionu.

Należy w tym miejscu postawić ważne pytania. Dlaczego tak się dzieje, czy w innych miastach nie było załamania gospodarczego? Czy tam nie buduje się dróg, hal, czy parków technologicznych? Czy inne miasta polikwidowały szkoły i przedszkola, aby wybudować stadion? Jaka jest przyczyna tego, że jesteśmy w grupie dwóch miast, które nie mają nawet jakiegokolwiek pomysłu umożliwiającego nam realizację nowoczesnego obiektu piłkarskiego?

Oczekujemy z niecierpliwością rezultatów konkursu na koncepcję przebudowy stadionu, zwracając jednocześnie uwagę na niezrozumiały dla nas fakt. Żaden z przedstawicieli szczecińskich kibiców nie został zaproszony na obrady komisji oceniającej projekty. Liczymy na to, że wybrana przez komisję konkursową praca nie będzie jedynie oderwaną od rzeczywistości wizją. Oczekujemy, że wybrana koncepcja umożliwi w końcu rozpoczęcie energicznych działań, mających na celu sprawną realizację długo wyczekiwanego, niezbędnego naszemu miastu i regionowi, nowego, nowoczesnego stadionu.”

Reklama