Poznań: Jest sponsor, od dziś INEA stadion

źródło: własne

Poznań: Jest sponsor, od dziś INEA stadion Zgodnie ze spekulacjami Lech najpierw podpisał korzystniejszą dla siebie umowę z miastem, a potem podpisał kontrakt ze sponsorem stadionu. Dzięki temu nie musi dzielić się zyskami z 5-letniej umowy z magistratem.

Reklama

Dziś po południu podczas oficjalnej konferencji prasowej Lech Poznań przedstawił swojego najnowszego partnera i pierwszego w historii sponsora nazwy poznańskiego stadionu, firmę INEA.

Obie strony podpisały umowę na 5 lat, której wartość nie została jednak ujawniona. Na pewno jest niższa od tych podpisanych w Gdańsku i Warszawie, opiewających na 6-7 mln zł rocznie. Według inforamacji "Przeglądu Sportowego" suma to ok. 2 mln zł rocznie.

Zgodnie z przypuszczeniami poznańskiego oddziału „Gazety Wyborczej” Lech przedstawił partnera dopiero po „ugraniu” korzystniejszej umowy zarządzania stadionem, od dziś noszącym nazwę INEA stadion.

W myśl starych zasad klub musiałby od podpisanej umowy zapłacić miastu 30% uzyskanej od INEA sumy. Nowe zapisy pozwalają „Kolejorzowi” zachować cały zysk dla siebie. Lech podpisał umowę ok. 2 tygodnie po akceptacji przez radnych nowych warunków, choć ze sponsorem rozmawiał od początku roku.

Umowa sponsorka uwzględnia życzenie kibiców, by nie wpisywać w nową nazwę słowa „arena” i pozostać przy nazywaniu obiektu stadionem. Do tego sponsorem jest firma z Wielkopolski, posiadająca barwy zbliżone do Lecha.

INEA świadczy usługi telekomunikacyjne w Wielkopolsce jako największy regionalny dostawca. W jej zasięgu jest 360 tys. gospodarstw domowych, a z Internetu/telefonu/telewizji od INEA korzysta 170 tys. domów i mieszkań.

Reklama