Nowy projekt: Chelsea pokazała, jak mógłby wyglądać stadion połączony z elektrownią

źródło: własne

Nowy projekt: Chelsea pokazała, jak mógłby wyglądać stadion połączony z elektrownią Wiemy już, że prawie na pewno nie powstanie. Ale klub mimo wszystko zaprezentował wizualizacje stadionu, jaki chciałby zbudować, integrując go z bryłą słynnej elektrowni Battersea.

Reklama

Chelsea rozesłała do prasy branżowej wizualizacje, a wraz z nimi komunikat. Czy to ostatnia próba przekonania władz Londynu do swojego pomysłu? Niewykluczone, bo w komunikacie znajdujemy następującą treść: To ważne, by kibice mieli świadomość, że Chelsea FC nie prowadzi żadnych rozmów ze sprzedawcą działki. Sprzedawcy wybrali malezyjskie konsorcjum jako preferowanego kupca i rozumiemy, że trwają negocjacje. Nie wiemy jednak, czy zakończą się sukcesem, czy nie.

Wygląda więc na to, że na wszelki wypadek klub postanowił dać szansę na zakończenie rozmów i odrzucenie oferty malezyjskiego dewelopera. Sprzedawca ma czas na negocjacje z Malezyjczykami do 5 lipca. Architekci z pracowni Kohn Pedersen Fox przygotowali dwie wizualizacje, pokazujące, jak nowy stadion dla 60 tys. widzów miałby się prezentować od wewnątrz.

Nowy stadion Chelsea?Fot: Kohn Pedersen Fox, Chelsea FC

Zamiast dwóch narożników w planie są istniejące kominy elektrowni, bo stadion musi być połączony z ogromnym budynkiem dawnych zakładów w Battersea. Wszystkie trybuny mają trzy poziomy poza jedną – niezwykle efektowną i jednopoziomową trybuną dla najbardziej zagorzałych fanów.

Tym oświadczeniem i obrazami pokazujemy, że w naszej opinii możliwość budowy stadionu w tym miejscu byłaby bardzo atrakcyjna dla klubu i miałaby potencjał stworzenia jednego z najbardziej rozpoznawalnych obiektów na świecie, oferując korzyści dla Wandsworth (dzielnica), Londynu i oczywiście kibiców Chelsea. Mocno wierzymy, że nasza propozycja mogłaby sprostać wyjątkowym uwarunkowaniom tej działki.

Reklama